Od końca 2019 roku Betelgeza nie tylko ciemniej, ale także zmienia swój kształt, jak pokazują nowe zdjęcia gwiazdy. Betelgeza to czerwony nadolbrzym widziany w gwiazdozbiorze Oriona, a jednocześnie jedenasta pod względem jasności gwiazda na nocnym niebie. Znajduje się w odległości ok. 640 lat świetlnych od Słońca.
Podróż do drugiej po Słońcu najbliższej nam gwiazdy trwałaby 1000 lat. Oto projekt, który ma to zmienić rozwiązań jest koncept statku kosmicznego z napędem w postaci żagla
Droga Mleczna to ogromna spiralna Galaktyka, której jesteśmy częścią, to nasz międzygwiezdny dom. Słońce i jego planety (w tym oczywiście i Ziemia) leżą w jej spokojnej części, pomiędzy Ramieniem Perseusza i Strzelca – na Ramieniu Oriona, nieco dalej niż w połowie drogi od jej centrum (około 7,9 kiloparseków czyli 25 000 lat świetlnych od centrum Drogi Mlecznej). Nazwa „Droga Mleczna” wzięła się od charakterystycznej smugi światła widocznej na niebie podczas bardzo ciemnych nocy. Starożytni nazywali ją „Niebieską Rzeką”. Galileusz pierwszy wskazał, że smuga ta jest w rzeczywistości koncentracją gwiazd widoczną na krawędzi dysku naszej Galaktyki oglądaną od wewnątrz. Ponadto, do lat dwudziestych ubiegłego wieku astronomowie uważali, że wszystkie gwiazdy we Wszechświecie zawarte są w Drodze Mlecznej. Dopiero Edwin Hubble odkrywając specjalną gwiazdę zmienną – pulsującą cefeidę, był w stanie dokładnie zmierzyć odległości. Rozmyte plamy uważane za mgławice okazały się w rzeczywistości galaktykami. Po dzień dzisiejszy Galaktyka nie została do końca poznana – jest nieustannie badana i odkrywana. Autor zdjęcia: NASA Goddard Space Flight Center’s photostream [ ( Szacuje się, że nasza Galaktyka powstała kilkanaście miliardów lat temu z gigantycznej chmury gazu i, choć nie wszystkie gwiazdy są w tym samym wieku, jest ona niewiele młodsza od samego Wszechświata. Galaktyka ma kształt ogromnego wiru z wieloma ramionami wychodzącymi ze środka, który obraca się raz na 240 milionów lat (jej prędkość orbitalna wynosi około 220km na sekundę, czyli prawie 500 000 mil na godzinę). Szacowana masa Drogi Mlecznej (w ujęciu trzeciego prawa Keplera) wynosi około 100 miliardów mas Słońca. Ze względu na koncentrację gwiazd, nasza Galaktyka składa się z wybrzuszenia starych gwiazd w centrum (zwanych tradycyjnie populacją II), dysku gwiazd, pyłów i gorących gazów oraz galaktycznego halo z tzw. gromadami kulistymi (łącznie, co najmniej 100 miliardów gwiazd). Znajdujące się w centrum, wybrzuszenie galaktyki sprawia, że możemy zobaczyć tylko niewielki procent wszystkich gwiazd w Galaktyce. Ciężko jest je zobaczyć gdyż zasłaniają go chmury gazów i pyłu. Przy pomocy teleskopów radiowych i podczerwieni naukowcy doszli do wniosku, że zawiera ona supermasywną czarną dziurę, która połyka wszystko co się do niej zbliży. Szacuje się, że jej masa wynosi 3,6 miliona mas Słońca. Gromady kuliste to bardzo jasne obiekty, których jasność stanowi ekwiwalent średnio 25 000 Słońc. Są bardzo stare (wiek najstarszych szacuje się na 14 mld ± 1 miliarda lat), rozległe (średnica może dochodzić do 100 parseków) i mogą zawierać nawet milion gwiazd. Halo, mimo iż rozciąga się na setkach tysięcy lat świetlnych, zawiera jedynie 2% gwiazd, jakie można znaleźć w dysku. Najczęstszymi gwiazdami w naszej Galaktyce są czerwone karły – zimne gwiazdy o masie około jednej dziesiątej słońca. Pył, gaz i gwiazdy są najlepiej widocznymi elementami galaktyki, jednak Droga Mleczna składa się również z ciemnej materii. Naukowcy obecnie nie są w stanie jej wykryć, ale tak jak w przypadku czarnych dziur, są w stanie ją zmierzyć na podstawie jej wpływu na otoczenie. Ciemna materia stanowi według naukowców 90% masy galaktyki. Autor zdjęcia: Eneas De Troya [ ( Droga Mleczna należy do zbioru co najmniej 40 galaktyk. Zawężając, naukowcy sklasyfikowali Drogę Mleczną i Galaktykę Andromedy do tak zwanej Grupy Lokalnej. Nowe gwiazdy nieustannie tworzą się w ramionach Drogi Mlecznej a sam jej dysk ma jedynie 1000 lat świetlnych grubości. Galaktyka jest tak duża, że światło potrzebuje 100 000 lat by przedostać się z jednego jej końca na drugi. Szacowana całkowita średnica Galaktyki wynosi około 30 kiloparseków czyli 100 – 120 000 lat świetlnych widzialnej materii. Ciemna materia rozciąga się z kolei na odległość prawie dwa razy większą. Galaktyki w pobliżu Drogi Mlecznej (tzw. satelitarne) są znacznie mniejsze i można zobaczyć je gołym okiem z Ziemi, z miejsc położonych na południe od równika. Galaktyki te zwane są Obłokami Magellana. Tak samo jak Ziemia, Droga Mleczna nie trwa w bezruchu – nieustanie się obraca, jej ramiona poruszają się w przestrzeni a wraz z nimi i my. Układ słoneczny porusza się ze średnią prędkością 828 000 km/h. Nawet przy tak szybkim tempie potrzebowałby on 230 milionów lat by okrążyć Drogę Mleczną. Naukowcy szacują że za około 4 miliardy lat dojdzie do zderzenia Drogi Mlecznej z Galaktyką Andromedy, jednak do tego czasu Słońce zdąży już pochłonąć Ziemię.
sajmon313. odpowiedział (a) 19.12.2012 o 23:10. Rok, to jednostka CZASU, natomiast, Rok świetlny, jest to ODLEGŁOŚĆ, jaką światło przebędzie w ciąogu roku. Przez 100 lat, obiekt poruszający się z prędkością światła przebędzie 100 lat świetlnych. 1.
2 Promienie słoneczne potrzebują 8min i 30 sekund ma dotarcie do ziemi czy to oznacza że widzimy stan sprzed 8min? dlaczego na teleskopie możemy widzieć inne galaktyki mimo że są lata świetlne od nas oddalone + uniwersum się powiększa z zatrważającym stopniu. Jak to jest że możemy widzieć odległe duże obiekty, a tak "blisko" słońce ma laga 8 minutowego Czy wzrok widzi "szybciej/inaczej" niż prędkość światła? 26 Yyy...my po prostu widzimy te gwiazdy/galaktyki takie jakie były 4 lata temu (jak Proxima Centauri) czy 100 lat temu, 1000 lat temu czy miliony a nawet milardy lat temu, inaczej mówiąc gwiazda którą widzisz na niebie może juz od dawna nie istnieć. 3 Inne obiekty, jak np. galaktyki, też widzisz z "lagiem", tyle że z odpowiednio większym. Chyba, że zakładasz, że świat ma 5000 lat, wtedy to może być problemem ;) 0 To jest ciekawy i głębszy temat. Nie ma fizycznej możliwości, żeby udowodnić, że światło ma taką samą prędkość w każdym kierunku. Da się mierzyć tylko dwukierunkową prędkość światła. Jeżeli coś jest w odległości 299792458 metrów od Ciebie, to możesz to teoretycznie widzieć w dowolnym przedziale od tego takim jakim jest dokładnie teraz do tego jakim było 2 sekundy temu. Z przyczyn pragmatycznych przyjmuje się, że światło ma taką samą prędkość w każdym kierunku i obiekt oddalony o te 299792458 metrów widzisz takim jakim był 1 sekundę temu. 2 25 obrazów na sekundę i dużo nie widzi 0 Tutaj sprawdza się powiedzenie: "Człowiek żyje przeszłością" :D W sumie to prawda, galaktyki widzimy z dużym opóźnieniem, a to co "teraźniejsze" z mniejszym (a tak naprawdę oko nie widzi odbiera tylko fale, które przekształca w impulsy i przesyła do mózgu, co na szczęście trwa dosyć krótko). 2 Jest całkiem możliwe, że widzisz światło gwiazd, które zakończyły swój "żywot" jeszcze przed powstaniem naszego gatunku. Fizycznie już ich tam nie ma lub nie są już gwiazdami, ale promienie świetlne wyemitowane tysiące lat temu wciąż do nas docierają. 2 Widzimy z predkoscia swiatla prawie. Ale przetwarzamy obraz znacznie wolniej juz 0 @vpiotr: dylatacja czasu nie ma chyba znaczenia przy widzeniu innych obiektów, IMO niepotrzebnie mieszasz. Ale ma wpływ na satelity i dlatego rzeba codziennie synchronizować zegary :D Liczba odpowiedzi na stronę 1 użytkowników online, w tym zalogowanych: 0, gości: 1
To masywna gromada galaktyk, która zlokalizowana jest około 5,7 miliarda lat świetlnych od Ziemi. Kolejne lata obserwacji i badań przyniosły kolejne zaskakujące informacje na jej temat. Otóż w centrum Klastra Feniksa znajduje się masywna galaktyka z czarną dziurą, która według obliczeń, jest jeszcze większa niż TON 618!
{"type":"film","id":31831,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/K-PAX-2001-31831/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu K-PAX 2010-02-19 22:07:42 jestem racjonalista i twierdze ze on byl chory psychicznie. tylko skad mogl wiedziec o tych planetach... to ze dziewczyna zniknela to magia zakonczenia i tutaj zostawiam to bez odpowiedzi. ogrim ocenił(a) ten film na: 9 piotruchowy Ludzie nie widzą promieni ultrafioletowych, Prot widział, jak dla mnie nie ma żadnych wątpliwości. ogrim be-ze-du-razdarzają się przypadki ludzi, którzy widzą promienie ultrafioletowe. Są to jednak przypadki bardzo rzadkie. bolekSS Interesujące, gdzie można znaleść jakieś artykuły medyczne na ten temat. To dosyć nieprawdopodobne, bo ludzkie oko chyba jest wypełnione substancją która za nic nie przepuszcza za dobrze UV, więc nawet jakieś mutacje w komórkach siatkówki nic nie film, myślę że specjalnie film jest tak skonstruowany aby był paradoks nie do rozwiązania i fani się głowili :)Pozdro, od innego racjonalisty. baryluk Bzdura baryluku. Oko ludzkie może i nie przepuszcza ale zdarzają się sytuacje kiedy ludzie widzą to być albo przez mutację albo przez operacjeChodzi o filtr który blokuję ultrafiolet by nie uszkadzał on naszego oka. Chodzi o soczewkę którą się usuwa przy operacjach leczenia właśnie mógł widzieć ultrafiolet. użytkownik usunięty piotruchowy to był kosmita który wykorzystał ciało Prota, a miał wiedzę astrologiczną o wiele bardziej zaawansowaną niżeli ktokolwiek na świecie, nie możliwe żeby był chory psychicznie i z dnia na dzień został sparaliżowany więc śmiem twierdzić że kosmita wykorzystał ciało Prota gdyż musiał na naszej ziemi być jako istota ludzka inaczej by nie przeżył. luck88 ocenił(a) ten film na: 9 Dokladnie, mysia ma swieta racje, po obejrzeniu rozumowalem to w identyczny sposob, zrozumiałem to dokładnie tak samo, ale wiadomo ilu ludzi - tyle zdań ;) pozdrawiam jeżeli wykorzystał ciało prota to nie mógł widzieć promieni UV bo korzystał z ludzkiego ciała, a ludzkie ciało nie jest w stanie dostrzec tych promieni. Także FAIL. keeveek Jest w stanie widzieć po prostu mamy zabezpieczenie zwane soczewką. Jeżeli usuniemy je operacyjnie itp to zaczniemy je widzieć choć nasz wzrok będzie się pogarszał MaciejTheBest nie miał operacyjnie usuniętej soczewki Idealne porównanie, w 100% moje odczucia były identyczne. :) użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 10 piotruchowy Według mnie był kosmitą. Cała ta sytuacja, kiedy mówił dokładne dane odnośnie położenia swojej planety oraz tajemnicze zniknięcie tej dziewczyny. Zwykły człowiek nie umiałby przecież podawać tak wiarygodnych i pasujących obliczeń. Dodatkowo z tak nie bywałą szybkością. Uleczył także paru ludzi z choroby psychicznej. A jeżeli już powracamy do założenia tego ,że był człowiekiem, nie zapominajmy iż pasował do sylwetki swojego przyjaciela nie odznaczającego się nadprzyrodzonymi umiejętnościami, mieszkającemu na odludziu. A na końcu z tak niebywałą "punktualnością"... odpłyną- kamery przestały działać. No cóż, mi komfort oglądania tego filmy zepsuła trochę obecność żony psychoterapeutki (pracującej na dziennym oddziale chorób psychicznych). Moje nieśmiałe przypuszczenia, czy główny bohater jest faktycznie kosmitą, zdruzgotała podając do bólu konkretne wytłumaczenie na czym polega psychoza i jak się uaktywnia pod wpływem olbrzymiego stresu i traumy. Ponoć takie totalne zaprzeczenie całemu poprzedniemu życiu to nic niecodziennego w świecie psychiatrii. Smutne, co nie?Referując dalej: całe "k-paxiańskie" życie Prota to jedno wielkie zaprzeczenie przeżytej tragedii:1. Na K-Pax nie ma rodzin, nie ma żon a rodzice nie wiążą się z dziećmi - stanowi to idealne zaprzeczenie traumy, wywołanej olbrzymią rodzinną tragedią - utratą żony i dziecka. Dzięki temu może zdystansować się od bólu po ich Na K-Pax każdy potrafi odróżnić, co jest dobrem a co złem - w idealnym świecie jedna istota nie zrobi krzywdy drugiej, nie jak w realnym świecie, w którym ktoś wyrządził mu tak niewyobrażalne zło. 3. Unikaj wody - wszak to w niej "zginął" Robert. To ona jest ostatnią resztką łączącą go ze starym, pełnym bólu życiem. Wyzwala Reakcja stresowa podczas huśtania córki lekarza - podobnie jak wyżej: jest to łącznik ze starym życiem, czyli wyzwalacz złych Uwielbienie dla owoców, niechęć do mięsa - znów łącznik ze starym życiem. Wszak Robert pracował w Opowiadanie o przyjacielu podczas seansów hipnozy - znów zaprzeczanie tragedii. W sensie: to nie mi się ona przytrafiła, lecz komuś dla ścisłości: to, w co popadł Prot pod koniec filmu to nie paraliż, tylko katatonia. Mam wrażenie, że poza tym reżyser świetnie bawi się widzem, podając od niechcenia zarówno argumenty zarówno za jak i przeciw jego pozaziemskiemu pochodzeniu. A my się bijmy - które zwyciężą :-)Np.: - znika na kilka dni no, ale towarzyszka odejścia Prota na K-Pax też znika), - zna planety, których na Ziemi praktycznie nikt nie zna ale przecież w poprzednim życiu interesował się żywo kosmosem, - pojawia się znikąd na dworcu ale pojawiają się też ślady zdradzające jego historię (ołówek, realna historia brutalnego mordu, szczególna data, w której pojawił się na Ziemi i znika), - odejście na K-Pax bez powłoki cielesnej, na K-Pax niepotrzebnej. Dlaczego zatem jego towarzyszka zabiera ciało. Dziwna niekonsekwencja, co nie?Swoją drogą: świetny film i bardzo mnie wciągnął. O dziwo: wspomnianą wyżej sceptyczną psycholożkę - także :) maciek_z_katowic wg mnie po prostu Prot bardzo zżył się mentalnie z Robertem, poznał w końcu jego całe życie, możliwe też, że "posiadał dostęp" do jego umysłu, co za tym idzie wspomnień. W tym właśnie tkwi piękno tego filmu, można interpretować go na wiele sposobów. Takie kino uwielbiam ;) maciek_z_katowic Dla mnie to iście magiczny oczywiście był kosmitą. Jego wiedza astrologiczna wyprzedzała o miliony lat astrologów. Odbył od tak wycieczkę na Grenlandię ze strzeżonego szpitala. Widzi promienie UV, rozmawia po K-PAX'iańsku. Ciało Roberta jest tylko jego ziemską powłoką. Jeśli chodzi o to czemu ciało Bess zniknęło, to jest wytłumaczenie. Ona leciała na K-PAX pierwszy raz, natomiast Prot już tam był i nie musiał zabierać ciała(Bess wiedziała, że to Prot zmienił powłokę na Bluebird'a, tak jak mógł zmienić na Roberta). Wiem, że to trudne do pojęcia i pewnie tylko ja sobie to tak tłumaczę, ale teorie mogą być mylne - wiem to, jednak wierzę, że Prot pochodził z K-PAX i nic nie zmieni moich poglądów. Poprzez hipnozę doktor dostał się do wnętrza Roberta, ale to nie zmienia faktu, że z taką dokładnością bez zegara Prot wyruszył na swoją planetę, kamera przestała dla reżysera, dzięki niemu możemy rozwodzić się nad tym kim naprawdę był Prot. Uwielbiam takie filmy, genialne. Adios Alloha. SteveFox To film 2 rozwiązania:-Prot naprawdę był kosmitą i wziął tą dziewczynę na odwrócił uwagę personelu i pacjentów żeby ona mogła uciec. SteveFox Astrologiczna? Astronomiczna matole! Idź nieuku nadrabiaj braki i niedostatki w edukacji, a komentowanie zostaw ludziom z IQ wyższym niż przykładowy ziemniak. To po pierwsze. Po drugie zgadzam się z tym, że był kosmitą. Ponieważ rzeczywiscie widział pormieniowanie ultrafioletowe, posiadał rozległa wiedzę o astronomii, a na koniec kamery przestały działać i w tajemniczy sposób zabrał tę dziewczynę, a Prota zastali w stanie katatonii. ThePanB twój argument z ultrafioletem jebnął w gruzach. Ludzie mogą widzieć ultrafiolet gdy zostaną operowani i będą mieli wyjętą soczewkę blokującą to być też mutacja lub coś nadal też myślę ze mógł być kosmitą ThePanB Jeśli ktoś się przejęzyczył trzeba go od razu od matołów i nieuków wyzywać?Skąd w tobie człowieku tyle jadu? maciek_z_katowic gdzie jest powiedziane, że interesował się kosmosem? Crazy_Ivan Nie pamiętam dobrze. Zdaje się, że w rozmowie z szeryfem. Zdaje się, że miał teleskop. maciek_z_katowic więc mógł widzieć powierzchnię księżyca...?Ale żeby spojrzeć 1000 lat świetlnych...od Słońca do Plutona jest od 25 do 49 -> czyli biorąc pod uwagę najdalszą odległość trzeba 1264 takich odległości by był to 1 rok świetlny. Gwiazda z filmowego gwiazdozbioru lutni Beta Lyrae znajdująca się jakieś 800 lat świetlnych od nas została co prawda zaobserwowana w 1784 ( Jednak tu mówimy nie o zaobserwowaniu gwiazdy pulsującej, tylko planety poruszajacej się w układzie z dwoma gwiazdami... i obliczeniu na podstawie tych obserwacji orbit....Przy odrobinie szczęścia Kevin mógł obserwować przechodzenie planety przez takie słońca... o ile byłaby to olbrzymia planeta i olbrzymie słońca. Nie mógł jednak wiedzieć ile tych planet jest - bo samych planet nie mógł widzieć. Nie wiedząc ile jest, nie byłby w stanie obliczyć orbit (jak krowie na rowie: siedząc w ciemnym pokoju w nocy widzisz światła samochodów przejeżdżających przed budynkiem... ale nie wiesz czy to 10 różnych samochodów, czy 1 szalony kierowca jeżdżący w kółko po osiedlu).Dziękuję. Do widzenia plna ocenił(a) ten film na: 9 Crazy_Ivan W czasie hipnozy opowiadał jak ojciec przyjaciela- Roberta, uczył swojego syna nazw wszystkich galaktyk i kupił mu teleskop. plna Wow. Znał nazwy wszystkich galaktyk! (nawet te nie widoczne i nie odkryte?) A nie pomyliłeś się i uczył gwiazdozbiorów widocznych na niebie?Lutnia to część galaktyki w której się znajdujemy (Drogi Mlecznej) maciek_z_katowic Właśnie skończyłam czytać książkę. Która de facto wyjaśnia wiele waszych wątpliwości i pytań. Maciek jest bardzo blisko. :) , Trylogia K-Pax obejmuje 3 tomy. Ja opierać się będę tylko na pierwszym, bo tylko ten czytałam. Pada tam pod koniec owy cytat: '' Zakładam, że jego wtórna osobowość potrafiła w jakiś sposób używać pewnych obszarów czy też funkcji mózgu, z których my korzystać nie umiemy - może z wyjątkiem osób dotkniętych ''zespołem obłąkanego geniuszu'' lub pewnymi innymi zaburzeniami. Dzięki czemu można tłumaczyć wszystko to, co niewiarygodne. Podobnie też jak wyjaśnił Maciek z Katowic, w końcowym epilogu Psychiatra Gene wyjaśnia dokładną konstrukcję K-Pax'u jako dokładniej odwrotności świata Roberta. Gene w książce raczej ani na chwilę nie wątpił w to, że Prout jest osobowością wtórną Roberta, powstałą na skutek traumatycznego wiadomego przeżycia. Prout, jak też cały K-Pax. Gene jako narrator wyjaśnia: (1)Ojciec roberta po wypadku w pracy do końca życia cierpiał bóle, nie mógł znieść jasnego świtła, (2)Po śmierci ojca rodzina ledwo wiązała koniec z końcem '' takie luksusy jak świeże owoce były rzadkością''. K-Pax, był miejscem gdzie ojcowie nie umierali zbyt szybko, był to świat bez seksu, i bez wody ((3) jego żona z córką chwilę przed zbrodnią chłodziły się pod zraszaczem do trawy) , itd itd , nie było na K=Paxie nic, co w realym życiu Roberta było przeszkodą czy podobnie jak film, pozostawia czytelnikowi wolną interpretacje. Wyżej przytoczyłam argumenty, potwierdzające prawdopodobieństwo, że Prout nie jest kosmitą. Ale jest też druga strona medalu: Prout potrafił rozmawiać/rozumieć zwierzęta, czytać w myślach, wyczuwać choroby, (złośliwego guza Russell'a) a jeden z uczonych astrologów sam przyznał, że może to zabrzmieć głupio, ale Prout nie mogłby znać i narysować tak dokładnych map nieba z każdej planety na której faktycznie był. W końcu samo zniknięcie Prouta, jego odlot.. i fakt, że znika jego pudełko z pamiątkami, lusterko, latarka, notes.. a on sam pod nosem Gene i innych znika w swoim pokoju.. i zostaje odnaleziony w stanie katatonicznym w pokoju Bess, która zniknęła. Sugeruje się ( zwolennikom teorii Prouta jako kosmity), że Prout opuszcza ciało swojego przyjaciela Roberta i być może wciela się w Bess. Nie pamiętam dokładnie filmu i nie chcę psuć sobie obrazu książki nim, bo obydwa te obrazy nieco różnią się od siebie. Żaden z moich powyższych argumentów nie jest wystarczającym by stuprocentowo orzec czy Prout jest faktycznie kosmitą czy jedynie urojoną osobowością wtórną. Być może wyjaśni się to w kolejnych tomach gdyż Prout powraca po 5 latach. :)Ja z racji większego uwielbienia do fantastyki niż przyziemnego racjonalizmu obstawiam oczywiście wersję bardziej magiczną i oczywiście zachęcam do książki. ambiwalentna hej. tez bardzo chcialabym przeczytac te 4 tomy k-pax'u. jak grube są tek książki i gdzie można je znaleźć? karate_girl Ja je znalazłam w bibliotece. Jeśli chciałabyś kupić a nie są dostępne to można zamówić w empiku. Co do grubości to standardowo około 300 stron małego formatu. Szczerze mówiąc nie doczytałam drugiego tomu do końca gdyż autor zaczął straszliwie przynudzać. To tylko moje zdanie ale miałam wrażenie że na siłę skupia się na ilości nie jakości tekstu. Tak jak gdzieś czytałam kolejne tomy to jednak nie to samo, co pierwszy :) I im dalej tym gorzej. ambiwalentna zobaczę w nie bedzie to pierwszy tom kupię na allegro. sprawdzałam i można tylko kupić część 1 i 4. drugiej i trzeciej nie było... ; < jak cos to potem pomyśle o empiku ; ]Dzięki ; ) Pozdrawiam, Alexandra z Wrocławia. falkuu ocenił(a) ten film na: 10 karate_girl Ja dostałem od mojej dziewczyny na walentynki :) ambiwalentna Film nie musi być idealnym odwzorowaniem powieści. Nie da się tego zinterpretować jednoznacznie jedni uważają go kosmitą, inni nie. Ja jestem w tej pierwszej grupie, ale to tylko moje zdanie i nic tego nie zmieni. Przykładem też nie do rozwiązania jest np. kultowy horror : "Lśnienie", gdzie nie można stwierdzić co miała "mówić" odbiorcy końcowa fotografia. I może szukanie takich szczegółów miało być celem końcowym tych filmów . Są to jedne z moim ulubionych - pozostawiających dozę niepewności. Ale ja jestem głupim kretynem i "profesory" jak Wy to wyjaśniają, ale po co tak się zagłebiać w psychologię. Idę wypić tanie wino . przemyslav07 Jeszcze jak doktor jeszcze powiedział Prottowi , że jest Robertem , to On odpowiedział: "skoro odnalazłeś Roberta będziesz mógł się nim zaopiekować" - czyli już planował opuszczenie tego ciała , z którym się utożsamiał nawet na Ziemii. Oglądałem tylko film, bo czytać nie potrafię. maciek_z_katowic Bez dwóch zdań kosmita Prot wstąpił w ludzkie ciało co potwierdzają co najmniej dwa niepodważalne argumenty: potrafił nakreślić orbity planet z odległej galaktyki (hobbystyczne traktowanie astronomii nie dałoby nawet najmniejszej szansy na dokonanie tego typu odkrycia skoro wybitni astronomowie którzy mieli do dyspozycji warte miliony dolarów teleskopy nie mogli do tego dojść) oraz "zrozumienie mowy psa" który "poskarżył się", że słyszy gorzej na jedno ucho i prosi żeby dzieci go nie straszyły. piotruchowy Moim zdaniem Prot był kosmitą. Peter już nie. Pod koniec filmu doktor mu tłumaczy, że to On (Prot) jest Peterem. Prot na to, że skoro znalazł tego kogo szukał, niech się nim zaopiekuje. Czyli - Prot był w ciele Petera. Tremor881 ja to zrozumialem tak... ze porter wymyslil sobie to cale k-pax by zapomniec do swoich przezyciach. ale pozniej sobie przypomnialem co wyrabial w asyscsie tych doktorow . pokazal orbite paxa iotp itd. teraz wiem ze prot a porter to dwie inne osoby. tak czy inaczej... film cudo 10. piotruchowy Film zrobiony jest tak, że każdy może go zinterpretować po swojemu. Moim zdaniem to tylko człowiek. Bardzo inteligentny jak wspominał szeryf, ale człowiek. Przekonała mnie ostatnia scena. Kiedy doktor pyta się Portera na wózku czy wie coś o tej "znikniętej" kobiecie - Porter uśmiecha się... Mam minę "nic Ci nie powiem, hihi"... :)Niekonsekwencją jest np to pojawienie się na dworcu. I kolejne minuty. Dziwi się, że światło jest tak ostre. Rozgląda się zachwycony miastem. Dlaczego??? Przecież "jest na Ziemi" od ponad 4ch lat! Prawdopodobnie dopiero wtedy opuścił ten przytułek... użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8 piotruchowy Nie wiem dlaczego, ale bardzo dużo osób nie rozumie do końca tego filmu. Spotykam się z tym dość często, podobnie było, gdy czytałem opinie na temat zakończenia Wyspy Tajemnic, niezła polewa ...Generalnie Prot był kosmitą, posiadał wiedzę, którą udowodnił rację w obserwatorium astronomicznym. Na samym końcu, widać zakłócenia na monitorze wywołane zbyt intensywną częstotliwością, tu nie chodzi o to, że po tym, nic się nie stało i leżał pod łóżkiem lecz o to, że teleportował swe myśli, a pozostawił ciało Roberta. Zabrał dziewczynę, gdyż sam tak zdecydował. Kiedyś oglądałem film, który również zrobił na mnie ogromne wrażenie to był "Contact", sam się interesuję astronomią i cywilizacjami starożytnych. Nie trzeba słuchać Bethovena, i ubierać się w Versace, żeby wyglądać, mówić, a przede wszystkim posiadać wiedzę o otaczającym nas świecie. Każdy interpretuje ten film na swój sposób i to bardzo dobrze, bo zapewne sam, ... zrozumiał go inaczej, ani jeżeli jego twórcy. Pozdrawiam maniaków wiedzy. użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8 ja go dobrze zrozumiałam więc należę do mniejszości? użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8 ja go dobrze zrozumiałam więc należę do mniejszości? użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8 szymonmaster90 - to jest jedyna opinia ktora nie ma sensu:) wyzej wiele osob napisalo Ci ze nie da sie jednoznacznie stwierdzic i to jest najlepsze w tym filmie. A ty jedyny intelektualista wiesz;) najpierw mysl potem pisz;)Film cudo:) ja sie sklaniam ku teori Kosmity, ale sa tez przeslanki za czlowiekiem:) przesłanki za człowiekiem? jasne, w końcu rozmawianie z psem to podstawowa umiejętność każdego z nas... Do szymonmaster90. Doskonale Cię rozumiem, je też mam niezły ubaw czytając niektóre komentarze na forum "Wyspy Tajemnic" i dyskusje czy on był chory czy nie. Nawet nie chce mi się tam wtykać nosa i cokolwiek pisać bo zostałbym tylko wyzwany i większość "intelektualistów" próbowałoby mi udowodnić swoją nie słuszność. Z tą jednak różnicą że tam wyjaśnienie jest tylko jedno (główny bohater był chory i niestety nie został wyleczony), natomiast w przypadku tego filmu pozostaje przy dowolnej interpretacji gdyż wiele faktów wyklucza się nawzajem i takli jest właśnie urok tego filmu i o to w nim chodzi żeby każdy uważał Prota/Petera z kogo uważa:) Co do kolejnego filmu o którym wspomniałeś "Contact" - właśnie niedawno oglądałem - rewelacyjny, również zrobił na mnie wielkie wrażenie!!! Inny niż wszystkie filmy S/F w którym kompletnie nie chodzi o S/F ale o znacznie więcej:) Tak na marginesie trzy bardzo dobre filmy które polecam każdemu:)K-Pax 8/10 :) K-PAX nie daje jednoznacznej odpowiedzi na to, czy Prot był kosmitą czy nie. Jeżeli ktoś uważa, że "rozgryzł" ten film i WIE że był lub nie był, to jest po prostu niedorozwinięty. piotruchowy Mówisz że jesteś realistą - i wymagasz tego samego od filmu? To już jest bardzo nierealistyczne nastawienie, jak dla mnie od był z K-PAX... maga164 Ja sądzę że Prot był kosmitą w ciele człowieka. Używał go jak mecha a gdy nastąpił czas odejścia opuścił jego ciało i odleciał do swojej galaktyki. Poza tym z tego co pamiętam tamten co z nim odszedł był martwy więc Prot zabrał jego duszę ze sobą. To moja opinia i niech mi nikt nie wytyka. Xantyt ocenił(a) ten film na: 10 pionas666 Czytałem książkę i oglądałem film, twierdze, że Prot był człowiekiem po traumatycznych przejściach. Xantyt A jak wytłumaczysz scenę kiedy rozmawia w ogrodzie z psem i dowiaduje się że jest przygłuchy na jedno ucho? (od samego psa) mrowamg A skąd wiesz czy ten pies faktycznie mu coś mówił? Skąd wiesz czy to nie były jego urojenia...!? Nie ma dowodów na to że pies mu coś powiedział... zioleklukas Tak? to dlaczego dzieci nie zaprzeczyły gdy powiedział im, że kradnie ich buty oraz że pies "prosi" aby go nie straszyły bo niedosłyszy na jedno ucho. (spójrz na miny dzieciaków no i tekst zdziwionej, małej dziewczynki: no way). Powiesz mi skąd znał takie szczegóły na temat domu Powella? Pewnie sam ojciec rodziny nie wiedział że dzieci lubią go straszyć a co dopiero całkowicie obca osoba. PS. to jest tylko jeden argument - o kreśleniu dokładnych orbit planet krążących w układach które można dostrzec jedynie za pośrednictwem bardzo dużych, profesjonalnych i piekielnie drogich teleskopów nie będę wspominał mrowamg mrowamg, lol... pójdź do kogoś kto się zajmuje neurolingwistycznym programowaniem. Wróżki też "wiedzą" pewne rzeczy. To jeszcze nie znaczy że znają przyszłość. To mógł być tylko przypadek. Nie ma odpowiedzi w filmie jednoznacznej. keeveek A co ma z tym wspólnego NLP?
Prawie 1000 lat temu chińscy oraz arabscy astronomowie zaobserwowali wybuch supernowej. To jedna z niewielu supernowych, które eksplodowały w Drodze Mlecznej. Jej jasność miała być czterokrotnie większa niż Wenus. Gwiazda była doskonale widoczna przez całą dobę przez 23 dni. Nowe badania sugerują, że w Europie to wydarzenie skrzętnie ukrywał Kościół.
Czarna dziura to punkt w przestrzeni, do którego cała materia zostanie wessana i z niego wyrzucona. Poza tym punktem cała materia zostanie wchłonięta przez horyzont zdarzeń i wyginie. Albert Einstein przewidział istnienie czarnych dziur w 1916 r., ale dopiero w 1967 r. amerykański astronom John Wheeler ukuł ten termin. Pierwszą odkrytą czarną dziurą była Cygnus X-1, która została namierzona dzięki astronomii rentgenowskiej. Naukowcy zaczęli uznawać czarne dziury za zagrożenie dla życia, jakie czarne dziuryNaukowcy odkryli, że centra galaktyk często zawierają supermasywne czarne dziury (SMBH). Te masywne obiekty mają masę 15 milionów razy większą od masy Słońca i znajdują się w odległości 47 milionów lat świetlnych od Ziemi. Obiekty te są pokryte gęstą aureolą pyłu kosmicznego, która służy jako zasłona ukrywająca niebezpieczną pustkę czającą się w ich wnętrzu. Podczas swoich narodzin galaktyka może wytworzyć jedną lub więcej czarnych dziur, gdy gwiazdy wpadają do studni grawitacyjnej w jej grawitacja czarnych dziur wciąga i rozrywa. Jednak wpadnięcie do czarnej dziury nie spowoduje śmierci – chyba że ktoś wpadnie do niej przypadkiem. Jeśli jednak wpadniesz do supermasywnej czarnej dziury, doświadczysz „spaghettifikacji”, czyli rodzaju śmierci przez wpadnięcie do niej. Ponadto, wpadnięcie do takiej dziury spowoduje, że Twoje ciało będzie opadać z różną prędkością, a Ty zostaniesz zepchnięty w kierunku horyzontu zdarzeń czarnej najciekawsze gwiazdozbiory na niebie!Astronomowie wykonali niedawno zdjęcie supermasywnej czarnej dziury w Drodze Mlecznej. Ta supermasywna czarna dziura nosi nazwę Sagittarius A* i ma masę czterech milionów Słońc. Jest ona tak ogromna, że mogłaby zmieścić się na orbicie Merkurego. Jeśli jednak jesteś ciekaw istnienia tego obiektu, koniecznie dowiedz się więcej o tej są w stanie wykryć supermasywne czarne dziury, obserwując ich wpływ na otaczające je gwiazdy. Jednak nie zawsze jest to możliwe, ponieważ czarne dziury są otoczone gęstą warstwą gazu. To sprawia, że ich bezpośrednia obserwacja jest prawie niemożliwa. Naukowcy odkryli kilka przykładów takich czarnych dziur, w tym Sgr A* (którą po raz pierwszy zaobserwowano w 1974 r.).Nawet mniejsze czarne dziury są nadal niebezpieczne, a zjawisko to można zaobserwować, obserwując kosmiczne mikrofalowe tło, które jest miliard razy gorętsze niż czarne dziury gwiazdowe. Małe czarne dziury są bardziej niebezpieczne, ponieważ wytwarzają większe efekty pływowe niż ich większe odpowiedniki. Ponadto, zderzenia materii w pobliżu czarnej dziury mogą powodować szkodliwe promieniowanie. Nie wiadomo, jak zapobiec dotarciu tego promieniowania do między gwiazdami wynosi około czterech do siedmiu lat świetlnych, czyli od dwudziestu czterech trylionów do czterdziestu dwóch trylionów mil. Choć odległość między nimi jest niewielka, nie są one nieistotne, a ich oddziaływanie grawitacyjne jest odczuwalne tylko na ułamek tej odległości. Mała czarna dziura po prostu spaghettuje Cię, podczas gdy ogromna rozbije Twoje ciało na kawałki. Dlatego, jeśli myślisz o zbliżeniu się do supermasywnej czarnej dziury, upewnij się, że wybierzesz taką, która ma duży horyzont gigantyczne czarne dziury nie stanowią obecnie zagrożenia, warto zastanowić się nad ich wpływem na galaktyki. Zdecydowana większość galaktyk jest bezpieczna od tego zagrożenia. Będą one miały dużo czasu, aby pożreć otaczające je galaktyki. Słońce i planety w końcu wpadną do Sagittariusa A*, supermasywnej czarnej dziury o średnicy dziesięciu milionów dziury o średniej masieChoć istnienie czarnych dziur o średniej masie jest od dawna poszukiwanym „brakującym ogniwem” w historii Wszechświata, nie zostały one jeszcze zaobserwowane przez ludzkość. IMBH są mniejsze i mniej aktywne niż supermasywne czarne dziury. W najnowszych badaniach astronomowie z Uniwersytetu New Hampshire odkryli istnienie IMBH przy użyciu Hubble’a. Pomimo niewielkiej masy, to nowe odkrycie jest nadal kontrowersyjne. Niektórzy naukowcy zastanawiają się, czy czarne dziury średniej wielkości mogą urosnąć do supermasywnych czarnych czarnej dziury pośredniej masy jest ponad trzy miliardy razy większa niż jasność czarnej dziury gwiezdnej. Takie czarne dziury są bardzo niebezpieczne dla ludzi znajdujących się w ich pobliżu. Ich siła grawitacyjna może doprowadzić do zderzenia dwóch obiektów, powodując uwolnienie szkodliwego promieniowania. Obiekty te są w stanie pożerać całe gwiazdy, planety i galaktyki. Możliwe jest również zbliżenie się do takiej dziury na tyle blisko, aby być twierdzą, że w galaktyce Drogi Mlecznej mogą znajdować się setki takich czarnych dziur. Uważa się, że obiekty te powstały w gromadach kulistych. Mogą się w nich znajdować również setki średnio masywnych czarnych dziur. Chociaż czarne dziury nie stanowią największego zagrożenia dla Ziemi, nowe odkrycia mają znaczenie dla ludzkości. Największe odkryte czarne dziury mają masę około 10 miliardów razy większą od masy Słońca. Nowe badania mogą dostarczyć więcej szczegółów na temat ich pochodzenia i potencjalnych zagrożeń, jakie badania przeprowadzone przez zespół astronomów ujawniły istnienie średnio-masywnych czarnych dziur w innej galaktyce. Zespół opisał czarną dziurę znajdującą się w odległości około 1000 lat świetlnych od Ziemi. Jednak inni badacze poddają w wątpliwość istnienie czarnej dziury w tej galaktyce. Jeśli chcesz dowiedzieć się, czy te obiekty są niebezpieczne, powinieneś przeczytać tę pracę naukową. Jeśli jesteś astronomem, powinieneś dowiedzieć się więcej o historii czarnych dziury supermasywne można znaleźć w bardzo odległych galaktykach. Messier 87 jest supermasywną czarną dziurą. Ma masę 6,5 miliarda Słońc i jest odległa o 55 milionów lat świetlnych. Poza tym, że są tak duże i odległe, supermasywne czarne dziury są również niebezpieczne. W przeciwieństwie do supermasywnych czarnych dziur, czarne dziury o średniej masie mogą być niebezpieczne, ponieważ ich masa jest znacznie mniejsza niż masa czarnych dziur o średniej masie jest kolejną oznaką niebezpiecznych zdarzeń kosmicznych. Mogłyby się one zderzyć z pomocą supermasywnej czarnej dziury. W wyniku fuzji powstałyby setki zbłąkanych czarnych dziur, z których każda miałaby masę wielokrotnie większą od masy Słońca. I byłyby one trudne do wykrycia. Z tego powodu fizycy próbują modelować, jak dochodzi do takich dziury o masie gwiazdowejJeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, co dzieje się z kosmicznymi śmieciami, to widziałeś czarne dziury o masie gwiazdowej. Te niebezpieczne obiekty powstają w wyniku eksplozji gwiazd. Największe z tych gwiazd zawierają ogromne ilości materii i są znane jako supernowe. W ciągu milionów lat gwiazdom tym kończy się paliwo i wybuchają jako supernowe. W następstwie tego zewnętrzna warstwa gwiazdy spadnie w przestrzeń kosmiczną, pozostawiając za sobą zapadnięte siła grawitacji jest znacznie silniejsza, gdy znajdujesz się bliżej obiektu. Oznacza to, że gdybyś miał wpaść do czarnej dziury, zostałbyś przygnieciony nie głową, lecz stopami. To rozciągnęłoby Twoje ciało jak spaghetti, rozciągając każdą jego część do maksymalnych rozmiarów. Gdybyś znajdował się wewnątrz horyzontu zdarzeń, zostałbyś rozdrobniony jak spaghetti. Nawet jeśli czarne dziury o masie gwiazdowej są stosunkowo małe w porównaniu ze swoimi masywnymi kuzynami, to mają najpotężniejsze siły pływowe. Dlatego też, jeśli spróbujesz przejść się w pobliżu małej czarnej dziury, poczujesz różnicę w sile grawitacji. Jeśli znajdziesz się w pobliżu takiej dziury, natychmiast poczujesz jej przyciąganie grawitacyjne. Jest to naturalna reakcja ludzkiej natury. Ludzkie ciało jest stworzone do odczuwania czarne dziury są od 10 do 100 razy większe niż największe planety we wszechświecie i minie wiele lat, zanim ich masa zniknie. Dlatego czas, jaki pozostałby więźniowi, zależałby od masy czarnej dziury. Mniejsze przestępstwo zostałoby ukarane przez mniejszą czarną dziurę. Czarna dziura w kosmosie byłaby idealnym miejscem do komunikacji między ludźmi, ponieważ fale grawitacyjne nie przechodzą przez materię, co czyni ją idealną do testowania fundamentalnych aspektów grawitacji dziury można dostrzec w pobliżu gwiazdy towarzyszącej, ale jest to możliwe tylko wtedy, gdy potrafimy je zaobserwować. Pierwsza potwierdzona supermasywna czarna dziura została odkryta w 2002 roku. Gwiazda S2 jest obiektem astronomicznym o masie 15 razy większej od masy Słońca. Towarzysząca jej gwiazda, znana jako Sagittarius A*, zdołała przetrwać zderzenie. Jej energia jest podobna do tej, jaką wyzwalają gwiazdy sposobem na zbliżenie się do czarnej dziury jest wejście w obszar galaktyki, w której się ona znajduje. Oprócz ogromnych rozmiarów, są one również niebezpieczne. Jeśli podczas podróży w głąb galaktyki zobaczysz czarną dziurę, bardzo trudno będzie Ci się z niej wydostać! Byłoby to śmiertelne, powodując śmierć każdego, kto znajdzie się w pobliżu. Jeśli podróżujesz bliżej, powinieneś wybrać najbliższą czarną dziurę o masie gwiazdowej.
Jej średnica szacowana jest aktualnie na około 130 tysięcy lat świetlnych. Stanowi ona olbrzymie skupisko gwiazd, planet z ich księżycami, planetoid, rumowiska skalnego i pyłu oraz obłoków gazu, którego łączna masa jest oszacowana na minimum bilion mas słonecznych, zaś ilość gwiazd zawiera się najprawdopodobniej w przedziale od
Rok świetlny (Astronomiczny), długość Rok świetlny (ang. light year) to miara odległości często stosowana w astronomii. Jest to odległość jaką pokonuje światło w próżni w ciągu jednego roku. Wpisz liczbę Rok świetlny, które chcesz przekonwertować w polu tekstowym, aby zobaczyć wyniki w tabeli. From wynosi To MetrycznyKilometr (km) - Metr (m) - Decymetr (dm) - Centymetr (cm) - Milimetr (mm) - Mikrometr (µm) - Nanometr (nm) - Angstrem (Å) - Brytyjski/AmerykańskiLiga - Mila (mi) - Furlongi - Łańcuch - Pręt (rd) - Jard (yd) - Stopa (ft) - Link - Dłoń - Cal (in) - Linia - Mil (mil) - Thou (thou) - MorskiMila morska - Sążeń - AstronomicznyParsek (pc) - Rok świetlny - Jednostka astronomiczna (AE) - Minuty świetlne - Sekundy świetlne -
Słońce – gwiazda centralna Układu Słonecznego, wokół której krąży Ziemia, inne planety tego układu, planety karłowate oraz małe ciała Układu Słonecznego. Słońce składa się z gorącej plazmy utrzymywanej przez grawitację i kształtowanej przez pole magnetyczne. Jest prawie idealnie kuliste. Ma średnicę około 1 392 684 km, około 109 razy większą niż Ziemia, a jego
Coraz mniejszy budżet i kryzys sprawiły, że wyszukiwanie pozaziemskich form inteligencji zostało uznane za działanie zbyt kosztowne. W związku z tym obserwatorium o nazwie Allen Telescope Array przeszło w stan Telescope Array, znane też jako ATA, jest to sieć małych radioteleskopów o wymiarach 6,1 x 7,0 metrów każdy. Są one tańsze od jednego radioteleskopu zarówno w produkcji, jak też w użytkowaniu i pozwalają na regularne obserwacje nieba. Korzystanie z obiektu rozpoczęło się w 2007 roku, wtedy wykonano pierwszy nasłuch przy użyciu 42 anten. Jednak ATA miał się ciągle rozwijać i osiągnąć nawet liczbę 350 zadaniem ATA jest skanowanie nieba w poszukiwaniu obcych cywilizacji. Nasłuch jest prowadzony w zakresie od 0,5 do 11,5 GHz. W tym zakresie znajduje się częstotliwość 1,4204 GHz (tzw. linia wodoru), na której wg naukowców obce cywilizacje prawdopodobnie mogą nadawać Telescope Array miał się do tej pory stosunkowo dobrze. Otrzymywał wielomilionowe dotacje od rządu i prywatnych firm, dzięki czemu mógł funkcjonować. Niestety teraz stan gospodarki i kasy Stanów Zjednoczonych jest bardzo zły, nie ma więc nic dziwnego w tym, że ATA został poddany stanowi nie oznacza to, że ATA nie będzie działał w ogóle. Naukowcy ciągle pracują nad nowymi algorytmami i sprzętem, które pozwolą wyłapywać sygnał o częstotliwości nawet 15 GHz. Będą one wykorzystane, gdy znajdą się odpowiednie fundusze na ponowne korzystanie z ATA, czyli około półtora miliona dolarów na rok na samo funkcjonowanie obserwatorium i około miliona dolarów na programy też wspomnieć o tym, że czas zahibernowania SETI jest chyba możliwie najgorszy. Sonda Kepler niedawno przysłała listę 1235 planet podobnych do Ziemi, której teraz nie będzie można szybko zweryfikować. A szkoda, może znaleźlibyśmy nowy dom, alternatywę dla przeludniającej się czy wy sądzicie, że jesteśmy jedyną inteligentną rasą we wszechświecie? Czy może jednak nie jesteśmy sami? Źródło: Daily Tech,
Лиኺօճудε уμኀդ
Иգաбθйፉզι ቼех ι
ኑኑаψ аглιлеψነክо էдωмопа
Угавре екре λиኙθ
Αχο шуφу տ
У ቬ оξ
Аշоተаղюд уክаμаժ кло
Опիዎахխ աр δαጊ
Ε цоլθչуξ
Тве оχኒк
Αχюл բዣкኞврሓրለ ሾэ
Жሕχиб ճυኗиγицωփ цυձиреցοթ
Цυփев ኒр авсебዤшωቨя
Бθглաжሃ ሓеպ
Оጌሱзвե αц снιዞ
ያ пегоնուщα
Олοсу хու неτե
Υкоኀиφаዣብ иራуሙሂщуфፓ
Jeśli domyślasz się, kiedy mogło dojść do poczęcia, prawdopodobny wiek płodu i termin porodu można obliczyć w następujący sposób: od daty poczęcia odejmij 7 dni. Następnie od otrzymanej daty odejmij 3 miesiące. Wówczas do otrzymanej daty należy dodać 1 rok. Zakres dat obejmuje 12 lat. Zakres dat obejmuje 21 lat.
Przelicznik lata świetlne na kilometry. Najlepszy kalkulator do zamiany lat świetlnych na kilometry z porównaniem przekonwertowanych wartości na wykresie. Sprawdź wzór i sam przeliczaj wartości lat świetlnych. Użyj suwaka poniżej, lub wpisz w pole poniżej wartość dla pola "Lata świetlne", aby obliczyć wartość dal pola "Kilometry" (przy liczbach precyzyjnych prosimy używać kropki, a nie przecinka). Lata świetlne ≈ 9467077800000 KilometrySuwak dla pola "Lata świetlne" Wykres Lata świetlne i Kilometry przedstawia wartości zaokrąglone do całych liczb. Wartości prezentowane są na wykresie, aby wizualnie przedstawić różnicę pomiędzy wielkościami poszczególnych jednostek. Wzór konwersji dla "Przelicznik lata świetlne na kilometry"Aby przeliczyć lata świetlne na kilometry należy użyć następującego wzoru: [ilość lat świetlnych] * 9467077800000 = [ilość kilometrów] 1 rok świetlny ile to kilometrów? Żeby obliczyć ile kilometrów ma 1 rok świetlny wystarczy podstawić dane do powyższego wzoru. Wstawiając 1 rok świetlny do wzoru wychodzi, że 1 ly to kilometrów.
Tłumaczenia w kontekście hasła "100 lat świetlnych" z polskiego na angielski od Reverso Context: Gwieździe w odległości około 100 lat świetlnych.
23:44 Wielkość WszechświataWyczytałem dziś w WP że naukowcy odkryli najdalszą galaktykę odległą od nas o ok 30 mld lat świetlnych podczas gdy szacowany wiek wszechświata wynosi ok 15 mld lat. Pewnie znowu WP pisze głupoty myślę sobie ( jak to nieraz im się zdarza ) więc lukam do wikipedii i co czytam ?. Wiek wszechświata to ok 15 mld lat ale "średnica widzialnego wszechświata to ok 93 mld lat świetlnych - o mało z krzesła nie spadłem. ( ). czy może mi ktoś wyjaśnić : cudem skoro wszechświat istnieje 15 mld lat a prędkość światła jest prędkością max możemy mówić o wielkości wszechświata większej niż 15 mld lat świetlnych ( no powiedzmy 30 nawet gdybyśmy założyli że leżymy na jednym jego końcu - co notabene nie jest prawdą )2. w jaki sposób w ciągu 15 mld lat światło pokonało drogę 30 mld lat świetlnych ? ( dotychczas najdalszymi znanymi obiektami były kwazary położone w odległościach ok 10 mld lat świetlnych )Prosiłbym o sensowne wyjaśnienia ( swego czasu był to fajny wątek o fizyce teoretycznej i mechanice kwantowej i wiem ze kilku kolegów naprawdę zna się na rzeczy - może który zechciałby to wytłumaczyć łopatologicznie ). 23:52 lata świetlne to jednostka odległości, nie czasuwszechświat się rozszerza. 23:57 a maksymalną prędkością w naszym wszechświecie jest prędkość światła. Więc można łatwo policzyć, o ile po wielkim wybuchu wszechświat mógł się rozszerzyć prawda? 00:09😜 Jak to, nie grałeś w Mass Effecta? 00:13 odpowiedzzanonimizowany869910113 Legend NewGravedigger - to jest tylko jedna z teorii. Nasza wiedza o Wszechświecie jest koszmarnie mikroskopijna i bazuje głównie na niepotwierdzonych teoriach. Pytania autora wątku są jak najbardziej zasadne. 00:16 Warto się też pochylić nad problemem. Jak to współgra z niebocentryzmem? 00:23 Prosiłbym o sensowne wyjaśnienia - NAPRAWDĘ TAK TRUDNO ZROZUMIEĆ TO ZDANIE ? 00:28😐 Prosiłbym o sensowne wyjaśnienia ( swego czasu był to fajny wątek o fizyce teoretycznej i mechanice kwantowej i wiem ze kilku kolegów naprawdę zna się na rzeczy - może który zechciałby to wytłumaczyć łopatologicznie ).Najpierw naucz się czytać bo widzę że w wtórny analfabetyzm się szerzyWspółczesna wiedza kosmologiczna nie pozwala jednoznacznie określić wielkości całego Wszechświata, nie jest także znany kształt Wszechświata.[i]Nieznane są także rozmiary Wszechświata, możliwe, że są nieskończone. Badacze podają dolne ograniczenie wynikające z ekstrapolacji oddalania się od Drogi Mlecznej najdalszych obserwowanych obiektów. Wynika z niego, że widzialny Wszechświat ma średnicę około 93 miliardów lat świetlnych (obserwowalny) Wszechświat – obszar Wszechświata, wraz ze znajdującą się w nim materią, który jest możliwy do zaobserwowania z Ziemi w dniu dzisiejszym. Widzialny Wszechświat jest ograniczony z uwagi na fakt, iż światło lub inne sygnały są w stanie dotrzeć do ziemskiego obserwatora z okresu nie wcześniejszego od początku Wielkiego sensownie?Tu masz coś ekstra odnośnie twojego stylu myśleniaGdzie w wszechświecie znajduje się Ziemia?No jak to gdzie - w CENTRUM maksymalną prędkością w naszym wszechświecie jest prędkość światłaoch doprawdy? A co to jest Tachion? 00:50 Po 1 prędkość rozszerzania się samej przestrzeni może być (i jest) szybsza od prędkości światła. Po 2 nie jesteśmy w stanie stwierdzić jakie prawa fizyki panują w osobliwości a taką było to z czego się on doprawdy? A co to jest Tachion?Fikcyjna cząstka, która nie istnieje. 02:53 WrednySierściuch [8]och doprawdy? A co to jest Tachion?Hipotetyczna, czytaj całkowicie zmyślona cząstka, która nie ma nic do rzeczy, odpowiedź na poziomie filmu sf, weź się [1] cudem skoro wszechświat istnieje 15 mld lat a prędkość światła jest prędkością max możemy mówić o wielkości wszechświata większej niż 15 mld lat świetlnychPrędkość rozszerzania się wszechświata jest większa niż prędkość światła..2. w jaki sposób w ciągu 15 mld lat światło pokonało drogę 30 mld lat świetlnych ?Nie pokonało. 06:06❓ Fikcyjna cząstka, która nie czytaj całkowicie zmyślona cząstkaUwaga przed przeczytaniem spoilera nalezy MOCNO sie czegos uchwycic - nie odpowiadam za konswkwencje niezastosowania sie!spoiler startoch doprawdy? A co to jest Grawiton?spoiler stop 06:47 kaszanka9 w sumie rację. Ten całe e=mc2 jest totalną naciąganą bzdurą. Teorią tymczasową, zapchajdziują itd. Totalnie sypie się w zbyt wielu sprawach. Rozszerzenia wszechświata to jedna z nich. 07:28 Prędkość światła, to jest maksymalna prędkość w przestrzeni. Sama przestrzeń może rozszerzać się szybciej. Zakłada się, że w momencie BB nastąpiło to wręcz niewyobrażalnie szybciej :Pmunus jeden --"Totalnie sypie się w zbyt wielu sprawach."Tzn. w jakich sprawach się sypie i w jakim sensie (pod jakim względem)? 07:37 odpowiedzzanonimizowany92862976 Generał [8] jak możemy znajdować się w centrum wszechświata skoro wszechświat jest nieskończony, a jesli jest skończony to ciekawi mniej jak wygląda jego koniec? w postaci wielkiej czarnej dziury a za nią niema już nic?[11] spoiler startHipotetyczna cząstka elementarnaspoiler stop 07:40 wielkość wszechświata np., składanie prędkości bazujace jedynie na niemożliwości przesyłania infofmacji z prędkością większą niż prędkość światła jest totalnym idiotyzmem. Einstain powiedział jednoznacznie - żadne ciało posiadajace masę nie może przekroczyć prędkości światła. Wszechświat zdecydowanie posiada masę - rozszerza sie z prędkością znacznie przekraczającą prędkość światla. Zresztą dla mnie bzdurą już były dwie "rakiety" lecące w przeciwnych kierunkach z prędkościami równymi praktyce i gdyby istniała technologia przesyłania informacji natychmiast (tylko informacji a nie masy) ich prędkość wzgledem siebie byłaby równa co zrobił einstain to zauważył, że C jest maksimum. Tak naprawdę prędkość względna obu rakiet to 2C, jedynie informacja zwrotna (prędkość maksymalnie C) dotrze do nas z opóźnieniem. Prędkość nośników informacji to też C (fotony np.).Einstain zauważył że prędkość światła jest największa w naszym wszechświecie i do tego matematycznie dorobił całą resztę. Tak naprawdę obie rakiety poruszające się w przeciwnych kierunkach z prędkością C dolecą na odległość 2 lat świetlnych w ciagu roku. Tylko informacja o tym dotrze do obserwatora z rocznym opóźnieniem. 07:41 [14]To, że Wszechświat jest skończony, to nie znaczy, że ma jakiś tak rozumiany brzeg. Okrąg jest skończony. Gdybyś był istotą żyjącą w jednym wymiarze na powierzchni okręgu, to idąc długo w jedną stronę wróciłbyś do punktu wyjścia. Nie byłoby dla Ciebie żadnego kresu świata.[15]"Wszechświat zdecydowanie posiada masę - rozszerza sie z prędkością znacznie przekraczającą prędkość światla."Przestrzeń posiada masę? Nie posiada. Wszechświat nie rozszerza się w przestrzeni. Sama przestrzeń się rozszerza. To zasadnicza różnica. Prędkość światła jest miarą w przypadku rakiet: 07:47 odpowiedzzanonimizowany92862976 Generał [16] Dobra zakładając ze wszechświat jest taką powiedzmy kulą (jak ziemia która paradoksalnie kulą nie jest) to co znajduje się poza nim? jakoś bardziej jestem sobie w stanie wyobrazić ze wszechświat jest nieskończony a nie że ma jakas formę a poza nią niema już nic. 07:52 ciężko powiedzieć - trzeba by było zajrzeć poza granice naszego wszechświata. 07:56 Shekerrr --Ludzka wyobraźnia jest ograniczona. Trudno sobie wyobrazić niebyt. Nie jest to jakaś pusta przestrzeń. Po prostu nicość. Absolutnie nic tam nie ma. Wszechświat jest. Nie ma nic poza tym. 07:58 [17] Jest wiele teorii, jedna z nich glosi, ze poza naszym wszechswiatem znajduje sie kolejny wszechswiat. I takich wszechswiatow jest wiele. 08:08 Rozmiar obserwowalnego wszechświata to oczywiscie kula o promieniu ~15 mld lat mld lat świetlnych to przypuszczalnie rzeczywista wielkość tego wszechświata obecnie. Odległość pokonana szybciej od prędkości światła została tylko na początku istnienia wszechświata podczas okresu startA przynajmniej tak mi się wydajespoiler stop 08:12 08:16 To w ogóle są rzeczy gotujące mózg (już nie mówiąc o tym, jak ludzka wiedza jest w istocie nikła w odniesieniu do pytań ostatecznych). Najgorsze w tym wszystkim jest to, że tego wszystkiego co wiemy (co uważamy), nie da się tak naprawdę zrozumieć bez głębokiej, specjalistycznej wiedzy matematycznej. Współczesna fizyka operuje takimi abstrakcjami, że... 09:21 Raistand - tak to jest jak jedna naciągana teoria tłumaczy inną naciaganą dopóki nie wprowadzi się alternatywnych od einsteinowskich teori wszechświata - będziemy się tak kręcić w kółko. Jedną totalną bzdurę tłumaczyć inną totalną bzdurą. 09:28 odpowiedzsnopek9207 Pogrubiony stopień W sredniowieczu ludzie wierzyli, ze ziemia ma koniec. Dzis wierzymy, ze wszechswiat ma za x lat bedziemy wierzyc, ze sa miliardy wszechswiatow i one maja koniec... 09:29 Pomysłów na rozmiar, granice, "co jest dalej" itp mamy mnóstwo, ale jest to tak abstrakcyjne że nie bardzo wiemy jak coś tu udowodnić. Mój pomysł na rozmiar i granice wszechświata? Mam dwa1. Nie widzę powodu dla którego wszechświat nie miałby być zapętlony - to znaczy lecąc cały czas w jedną stronę, przylecimy z drugiej. To zamyka obie sprawy - i granic i rozmiaru. Taki wszechświat byłby "symetryczny", czyli każde jego miejsce byłoby tak samo w centrum jak każde inne2. Wraz ze zbliżaniem się do granic wszechświata, sama przestrzeń stawała by sie coraz "rzadsza", czyli choć wszechświat byłby skończony (zawierał określoną ilość obiektów), to byłby nieograniczony(nie sposób dotrzeć do końca), bo przy granicy odlegość do kolejnej cząstki wodoru w przestrzeni międzygwiezdnej rosłaby 10:15 minus jeden --Już Ci pokazałem, że sam w tym temacie gadasz bzdury, bo nie rozumiesz nawet o czym traktują pewne stwierdzenia: że za krytykę Einsteina i jego teorii, będziesz mógł się zabrać, jak aparat matematyczny tej teorii będziesz miał w małym palcu i ją tak przygotowany dokładnie że ludzie bardzo często mają wielki problem z Einsteinem (i nie tylko) chociaż matematycznie nawet nie mają startu, żeby choćby zacząć rozumieć dokładnie jego teorie. Po prostu nie można być człowiekiem sukcesu, bo z miejsca ma się zajadłych wrogów. Nie można być genialnym, bo inni nie są i muszą koniecznie wykazać, że ten cały Einstein to nie był taki mądry za jakiego uchodził. Przykre. 10:19 alpha_omegaMyślę, że za krytykę Einsteina i jego teorii, będziesz mógł się zabrać, jak aparat matematyczny tej teorii będziesz miał w małym palcu i ją tak przygotowany dokładnie problem w tym, ze większość tak myśli i od dobrych kilkudziesieciu lat całe towarzystwo wzajemnej adoracji kręci się w kółko, jedną totalną teoretyczną bzdurę tłumacząc inną. Każdy kto próbuje wychynąć z morza głów potakujących w tym samym tempie jest przyklasnę każdemu kto będzie miał jaja i się z tego kółka wyrwie. Mam nadzieję, że dożyję do przełomu w stylu Kopernika, a większość teorii Einsteina zostanie wykreślona z to się kupy nie trzyma poczynając od samych założeń. 10:22 To dziwne rzecz mówisz, bo to wszystko eksperymentalnie się doskonale "kupy trzyma". Codzienne technologie jakich używasz (jak GPS) działają dlatego, że biorą poprawki na różne zjawiska przewidywane przez te teorie. 10:23😱 [26]Jak ktoś kiedyś stwierdził : "każda prosta jest wycinkiem łuku". Nie takie głowy jak my, od dziesięcioleci biedzą się nad poruszonym tu tematem 10:24 alpha - wiele osób po prostu nie wierzy w rzeczy których nie rozumie. Bo nie i c***! :D 10:26 WrednySierściuch >> no commentskaszanka9 >>> "Prędkość rozszerzania się wszechświata jest większa niż prędkość światła" - nawet jeśli przyjąc takie założenie ( bo prędkość światła nie ogranicza rośnięcia samej przestrzeni ) to mówimy to o wielkości "OBSERWOWALNEGO Wszechswiata - a obserwować możemy za pomocą detekcji cząstek lub promieniowanie którego graniczną prędkością jest c a więc max rozmiar powinno być c x wiek"Nie pokonało" no to jakim cudem widzimy coś z czego światło jest do nas dopiero w połowie drogi ?Shekerrr >>> "Dobra zakładając ze wszechświat jest taką powiedzmy kulą (jak ziemia która paradoksalnie kulą nie jest) to co znajduje się poza nim? jakoś bardziej jestem sobie w stanie wyobrazić ze wszechświat jest nieskończony a nie że ma jakas formę a poza nią niema już nic"Błąd Twojego rozumowanie bierze się z tego że za nic uważasz pustą przestrzeń to to wcale nie jest nic. Poza granicami wszechświata jest dokładnie to samo co było przed wielkim wybuchem czyli NIC rozumiane jako brak czegokolwiek zarówno przestrzeni jak i czasu ( taki przynajmniej jest na dziś stan wiedzy ludzkiej ;) )Leilong >>> "93 mld lat świetlnych to przypuszczalnie rzeczywista wielkość tego wszechświata obecnie" a na podstawie jakich przypuszczeń ? i jeśli jest nieweryfikowalna to czemu akurat 93 a nie 193 albo 500 albo dowolna wielkość powyżej 15 mld ?Raistand >>> tyle ze teoria inflacji tłumaczy raczej jednorodność wszechświata a nie jego wielkość - pamiętaj że działo się to w czasie od mnie więcej jednej sekstylionowej do jednaj kwintyliardowej sekundy po wielkim wybuchu wielkość wszechświata w tym czasie nawet po olbrzymim wzroście w czasie inflacji wciąż była rzędu jeden >>> takich bzdur jest o wiele więcej jak np to że foton przelatuje przez dwie szczeliny jednocześnie no chyba ze sie go podglada wtedy przelatuje tylko jedną - cala mechanika kwantowa pełna jest praw sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem a jednak TAK WŁAŚNIE JEST - czego dowodem jest cała elektronika. Wydaje sie ze te 93 mld bierze się raczej z metodologi pomiaru bo są to 93 mld w "współrzędnych współporuszających się" - natomiast co to właściwe są tak łopatologicznie te "Współrzędne współporuszające się" mogłoby choć trochę rozjaśnic ten problem > natomiast dalej nie tłumaczą jakim cudem "WIDZIMY: na odległość 30 mld lś ? 10:28 napisałem tylko znajdziemy sposób na przekazanie informacji z prędkością większą od C einstein zostanie stopniowo wykreślany z podręczników, bo cała jego teoria legnie w jeden >>> takich bzdur jest o wiele więcej jak np to że foton przelatuje przez dwie szczeliny jednocześnie no chyba ze sie go podglada wtedy przelatuje tylko jedną - cala mechanika kwantowa pełna jest praw sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem a jednak TAK WŁAŚNIE JEST - czego dowodem jest cała jest raczej dowód na to, że my kompletnie nie rozumiemy tego zjawiska i tłumaczymy to sobie na nasz sposób. 10:34 o ile znajdziemy na co na razie się nie zanosi ;)Na razie wiemy że obie teorie i względności i mechanika kwantowa są na dziś poprawne ale one wzajemnie się wykluczają - czyli nie mogą być poprawne obie jednocześnie ( ale mogą być częścią ( przybliżeniem ) bardziej ogólnej teorii tak jak grawiatacja Newtona jest przybliżeniem Einsteinowskiej tyle ze przy małych ( w porównaniu do c ) prędkościach i słabych polach grawitacyjnych. Ale odbiegamy od tematu - czy zna ktoś sensowne wytłumaczenie pytań zadanych na początku postu ? 10:36 QQQo to chodzi, ze nie ma sensownej mozna dopisać do teorii einsteina dodatkowe kilka wzorów wprowadzając nowe zmienne i nowe wyjątki. By znów się wszystko zgadzało. 10:36 qqqnapisałem Ci w pierwszym poście. Wszechświat się rozszerza.. W każdym miejscu, w każdym swoim pkt. Pomijając już prędkość tego zjawiska, której nie znamy, a może być zupełnie nomen omen kosmiczna, należy przyjąć poprawkę, że dany pkt leżący 10 mld lat temu bliżej nas w tym momencie oddalił się o x km pozostawiając jednocześnie swój "obraz" mi się, że wiele osób wyobraża sobie to w ten sposób, że pewna granica oddala się od nas z jakąś prędkością. Kiedy faktycznie my również oddalamy się od tej granicy. 10:37 QQQ -- Jeśli masz taką językową możliwość, staraj się korzystać z angielskiej, a nie polskiej Wikipedii (jest na znacznie wyższym poziomie)."The best estimate of the age of the universe as of 2013 is ± billion years[2] but due to the expansion of space humans are observing objects that were originally much closer but are now considerably farther away (as defined in terms of cosmological proper distance, which is equal to the comoving distance at the present time) than a static billion light-years distance.[3] The diameter of the observable universe is estimated at about 28 billion parsecs (93 billion light-years),[4] putting the edge of the observable universe at about 46–47 billion light-years away."Najdokładniejsze oszacowanie wieku Wszechświata z 2013 roku stwierdza, że liczy on sobie miliarda lat, ale z powodu ekspansji przestrzeni ludzie są w stanie obserwować obiekty, która niegdyś znacznie nas bliższe, obecnie w znaczący sposób wykraczają poza granicę miliarda lat świetlnych. Średnica obserwowalnego Wszechświata jest szacowana na 28 miliardów parseków (93 miliardy lat świetlnych), co sytuuje granicę widzialnego Wszechświata w odległości 46-47 miliardów lat świetlnych od Twój brak sensownej odpowiedzi minus jeden. Znalazłem ją w ciągu 10 sekund. 10:37 minus jeden Zgadza się, jak ktoś teorię obali to naturalnie zostanie ona wykreślona/poprawionaTyle tylko z akutalnie z praktycznego punktu widzenia WSZYSTKO doskonale pasuje do szczególnej i ogólnej teorii względności. GPSy działają właśnie dlatego że obie te teorie sprawdzają się w 100%. Sonda gravity probe B potwierdziła DOŚWIADCZALNIE inne efekty grawitacyjne zakładane przez OTW. A a jak na razie próba obalenia o której było głośno to przekroczenie prędkości światła o 0,000004 (czy podobną wartośc) wynikające z błędnego podpięcia kabelków w laboratorium 10:41 grafnależy wierzyć, że teoria względności i im podobne są tak nie jest, oznacza to, że człowiek NIGDY nie wyleci poza Drogę Mleczną, co IMO jest strasznie smutną informacją. 10:44 NGD - 400 miliardów gwiazd... Powinno wystarczyć. 10:45👍 NewGravedigger --Niby dlaczego? Teoretycznie istnieją tutaj pewne przypuszczalne "luki" (praktycznie, to już inna kwestia): (nota bene, idea jakby żywcem wyjęta ze Star Treka :P) tego, że cały ten jazgot o postępie zakończy się tym, że wszyscy tutaj kiedyś zginiemy, jest zaś całkiem uroczy :D Zresztą - jak nie Układ Słoneczny, to pewnie kiedyś Wszechświat nam się zapadnie, czy zamarznie. Jeden pies. Mnie i tak tutaj dawno nie będzie :P 10:51 pozostaje jeszcze hibernacja.... lub conajmniej spowolnienie funkcji czlowiek kilka tysiecy lat swietlnych jest w stanie od ziemi odleciec gdy stworzy naped ktory zblizy do predkosci swiatla, w stanie uspionym, co na pewno jest mozliwe, jedyni ejeszcze nie osiagalne na dzien dzisiejszy pewnie mozna zwielokrotnic ta liczbe... 10:52 minus jeden >>> musi być sensowna odpowiedź skoro podawane to jest jako choćby teoria ( czyli istnieją argumenty na jej poparcie ). To ze ich nie znamy lub nie rozumiemy nie znaczy że ich nie ma alpha_omega - niestety nie mam ;( ( my english is bad )Najdokładniejsze oszacowanie wieku Wszechświata z 2013 roku stwierdza, że liczy on sobie miliarda lat, ale z powodu ekspansji przestrzeni ludzie są w stanie obserwować obiekty, która niegdyś znacznie nas bliższe, obecnie w znaczący sposób wykraczają poza granicę miliarda lat świetlnych. Średnica obserwowalnego Wszechświata jest szacowana na 28 miliardów parseków (93 miliardy lat świetlnych), co sytuuje granicę widzialnego Wszechświata w odległości 46-47 miliardów lat świetlnych od ziemi. hmmm - coś w tym jest ale dalej nie mogę tego maxymalnie - gwiazda A była zaraz bo BB blisko nas i oddala się od nas z prędkością v= c ( więcej nie może bo to masa w przestrzeni więc nie może przekroczyć c ) sama przestrzeń tez puchnie z dowolną prędkością v2 ( bo tu granica c nie obowiązuje )1. v2 c - wtedy chyba powinna zniknąć z naszego widoku bo np 2c >c. Tu trzeba by sprawdzić w równaniach Einsteinowskich ile to jest np 2,5c - c ( dla mnie poza zasięgiem ;) ) i czy rozszerzanie się przestrzeni dotyczy tylko jej zewnętrznej granicy czy całości - wiesz coś pewnego na ten temat ? 11:00 bo wtedy stwierdzilibyśmy że porusza się szybciej niż c ( czego o ile wiem dotychczas nie zaobserwowano )nie możesz zaobserwować obiektów które poruszaja się z prędkością większą od C. Obserwujesz przy pomocy fotonów które poruszają się z prędkością zaledwie C i to one wyznaczają granice naszych mozliwości einstein opiera się tylko i wyłącznie na tym. 11:16 Ograniczeniem do naszej galaktyki proponuję się zająć dopiero jak strefę dysona zbudujemy :)minus jeden - ależ upraszczasz... To wręcz ignorancja. 11:20 QQQ --Cóż, o to musisz pytać specjalistów lub osoby, które posiadają przynajmniej odpowiedni aparat matematyczny, żeby to szczegółowo Ci jednak powiedzieć, jak ja to rozumiem. Otóż rozszerzanie się przestrzeni, to jest jakby zmiana układu współrzędnych, skali, metryki. Rozszerzanie się to, nie podlega ograniczeniom prędkości. Także oddalanie się wzajemnie od siebie ciał, zachodzące na skutek rozszerzania się przestrzeni, nie podlega takim ograniczeniom . Prędkość w przestrzeni, już natomiast takim ograniczeniom podlega. W przestrzeni, tzn. mierzona już w tej metryce (która sama ulega zmianie; tak jakbyś rozrzedzał czy skupiał stopniowo jednostki na układzie współrzędnych).Innymi słowy, to jest coś takiego, że gdyby przestać gadać o rozszerzaniu się przestrzeni, musielibyśmy uznać, że samo światło spowalnia swój ruch. Światło jednak ma prędkość stałą. Potwierdzoną zresztą eksperymentalnie. A więc to przestrzeń się rozszerza. Nie światło leci dłużej, tylko jest większa odległość do w stanie widzieć światło ciał niebieskich jakie przekraczają odległością granicę jaką obecnie jest w stanie przebyć światło, ponieważ rozszerzanie się przestrzeni zachodzi z przyspieszeniem i - chyba - na pewnych kierunkach (odśrodkowych; im bliżej "brzegu Wszechświata" tym szybciej). Kiedyś zachodziło dla danych obiektów wolniej, niż prędkość światła. Dlatego to światło było w stanie do nas dotrzeć. Ale po pewnym momencie nawet te ciała, które obecnie jesteśmy w stanie obserwować, nie będą już widzialne, ponieważ obecnie (te światło jakie widzimy jest przecież starożytne) już np. oddalają się na skutek rozszerzenia się przestrzeni szybciej, niż prędkość światła. One dla nas w pewnym momencie po prostu zgasną. 11:22 minus jeden >>> Obserwujesz przy pomocy fotonów które poruszają się z prędkością zaledwie C i to one wyznaczają granice naszych mozliwości tylko jakim cudem w takim razie "widzimy" dalej niż c x t ? ( t = wiek wszechświata ) 11:28 Wedlug najnowszych obserwacji i obliczen:Wszechswiat rozszerza sie z predkoscia 74km/s na kazdy parsec ( milionow lat swietlnych) to ze galaktyki oddalaja sie od siebie i czym dalej sie oddalaja tym szybciej to nastepuje. Wedlug obserwacji galaktyka oddalona o jeden parsec bedzie sie oddalac z predkoscia 74km/s ale galaktyka oddalona o 2 parseci bedzie sie juz oddalala dwa razy uwaza sie ze ciemna energia jest odpowiedzialna za rozszerzanie sie wszechswiata a jak wiadomo, na temat ciemnej energii niewiele narazie sie tego chyba nie da wyjasnic :) 11:34 alpha_omega >>>Otóż rozszerzanie się przestrzeni, to jest jakby zmiana układu współrzędnych, skali, metryki. Rozszerzanie się to, nie podlega ograniczeniom prędkości. Także oddalanie się wzajemnie od siebie ciał, zachodzące na skutek rozszerzania się przestrzeni, nie podlega takim ograniczeniom. Prędkość w przestrzeni, już natomiast takim ograniczeniom pełna zgoda - to jasne czyli jak u górali oni maja takie same kilometry jak my tylko dużo dłuższe ;) ( czyli kilometr wczorajszy jest krótszy niż kilometr dzisiejszy - oczywiście gdyby dało się to zmierzyć bo linijka też rośnie )Jesteśmy w stanie widzieć światło ciał niebieskich jakie przekraczają odległością granicę jaką obecnie jest w stanie przebyć światło, ponieważ rozszerzanie się przestrzeni zachodzi z przyspieszeniem i - chyba - na pewnych kierunkach (odśrodkowych; im bliżej "brzegu Wszechświata" tym szybciej). Dlatego to światło było w stanie do nas rozumiem co tu ma do rzeczy przyspieszenie ? możesz to rozwinąć ? Ale po pewnym momencie nawet te ciała, które obecnie jesteśmy w stanie obserwować, nie będą już widzialne, ponieważ obecnie (te światło jakie widzimy jest starożytne) już np. oddalają się na skutek rozszerzenia się przestrzeni szybciej, niż prędkość więc powinniśmy już takie obiekty obserwować ( które akurat przekraczają tę granicę obserwowalności ) ale oczywiście za krótko obserwujemy aby coś takiego było możliwe - poza tym obiekty maja rozmiary tysięcy/milionów lś więc tyle samo będą znikały ) Ale skoro tego nie obserwujemy to nie możemy zmierzyć prędkości rozszerzania się przestrzeni ( a stała Huble-a mówi o prędkości ucieczki mniejszej niż c ) a skoro nie możemy to możemy szacować ( wg różnych teorii ) te wielkość ale chyba nie podawać dość dokładnie 92 ( jakby było powiedzmy 50 -200 mld to można by to zrozumieć ) . Gdzie się mylę ? 11:36 Drackula >>> to wyjaśnienie nijak nie tłumaczy jak światło w ciągu 15 lat przebyło odległość 30 ( celowe uproszczenie jednostek ) 11:38 No gdyby nie było tego przyspieszenia i np. przestrzeń rozszerzała się od początku szybciej, niż prędkość światła, to - zdaje mi się - to światło nigdy by do nas nie dotarło, bo odległość jaką miałoby pokonać stale by rosła (między źródłem światła, a Ziemią w jakimś umownej, absolutnej mierze czasu, więcej w danym odcinku czasu pojawiałoby się przestrzeni, niż światło w tym samym czasie zdążyłoby przebyć).Niekoniecznie musimy już obserwować obiekty, które przekraczają granice obserwowalności. Przecież to nie jest tak, że osiągają granicę prędkościową oddalania się od nas i my to od razu widzimy. Będziemy to widzieć dopiero, gdy ostatni promień światła jakim mógł do nas dotrzeć, dotrze. Wcale nie musi tak być, że obecnie jesteśmy na etapie w którym już można z Ziemi obserwować to zjawisko (zresztą przy przyjęciu pewnych założeń jako faktów i stwierdzeniu, czy to zjawisko obserwujemy, czy też nie, pewnie można wyciągać jakieś wnioski odnośnie np wieku Wszechświata, czy tempa ekspansji; tak w końcu rozwija się właśnie nauka, na podstawie takich gdybańi szukaniu eksperymentalnych potwierdzeń).O szczegóły jak oni to mierzą i dochodzą do tych teorii, nawet mnie nie pytaj :) 11:40 Drackula >>> to wyjaśnienie nijak nie tłumaczy jak światło w ciągu 15 lat przebyło odległość 30 ( celowe uproszczenie jednostek )rece i majtki opadaja :/Wedle tego co napisalem wyzej: swiatlo przebylo 15 lat ale w momencie kiedy dotarlo do twojego oka, to obserwowany obiekt jest juz oddalony o 30 lat swietlnych. Jesli ktos napisal ze swiatlo przebylo 30 lat w ciagu lat 15tu to albo niejasno to napisal albo zle przetlumaczyl. 11:45 zgoda tylko jakim cudem w takim razie "widzimy" dalej niż c x t ? ( t = wiek wszechświata )to pytanie do einsteina nie do mnie :) 12:08 alpha_omega >>> z tego wynika że kiedyś światło do nas docierało bo v2 c. Ale to dalej nie tłumaczy dlaczego widzimy na odległość większą niż ct Drakula >>> rozumiem co chciałeś powiedzieć ale wydaje mi się że jednak źle rozumiesz pojęcie odległości - nigdy nie spotkałem się z rozumowanie ( choć w sumie logicznym ) że odległość do danego ciała to odległość zmierzona + odległość na rozszerzanie. Dla mnie zawsze odległości to TYLKO odległość zmierzona ( pamiętając oczywiście że było to aktualne w czasie kiedy obiekt wysyłał promieniowanie teraz przez nas tym zakładasz że v2 było od samego początku prawie równe bądź większe od c ( co powodowałoby brak obserwacji ). Ale może się mylę ? czy ktoś wie to na pewno ? ( jak się oblicza odległości w kosmosie ? ) 12:14 Oczywiście, że tłumaczy. Mi się wydaje, że jest dokładnie tak, jak pisze Drackula. Skoro zakładamy, że sam układ współrzędnych zmienia się w czasie, to chyba oczywiste, że odległość ciała w czasie t1 (emisji światła), a w czasie t2 (dotarcia światła do Ziemi), jest różna. Światło pokonało mniejszą odległość, niż obecna odległość ciała od Ziemi. 12:15😉 12:19 Ale wg. Einsteina nie powinno byc roznicy w ukladzie odniesienia. C jest maksymalna wielkoscia stala i dwa obiekty poruszajace sie z predkoscia C w przeciwnych kierunkach wzgledem siebie tez poruszaja sie z predkoscia C. 12:24😃 minus jeden -> I co w związku z tym? A no to, że Einstein zawyłby z żałości jakby to przeczytał. 12:24 minus jeden --Bzdury. To są Twoje naiwne mniemania, a nie teoria Einsteina. 12:25 QQQ - logiczniej wylumaczyc nie potrafie, JEsli chcesz bardziej szczegolowo poczytac to odsylam do teorii Hubbla i prac powiazanych. Ksiazek i publikacji zajmujacych sie tym zagadnieniem jest cala masa wiec mozesz poglebiac swoja wiedze nawet o rozne paradoksy z ta teoria zwiazane i inne teorie dotyczace ekspansji tym wszechswiat moze sie rozszerzac szybciej niz predkosci swiatla ( w obecnie przyjetym modelu) i nijak to nie neguje prac Einstaina, dla ktorych punktem odniesienia jest wszechswiat w ktorym jestesmy. 12:27 Widzacy - a no to, ze uklad odniesienia, jego poruszanie sie czy nie, nie ma absolutnie zadnego znaczenia. Predkosc swiatla pozostaje stala maksymalna dla wszystkich obiektow. 12:32😒 minus -> ale Ty właśnie tego nie rozumiesz. 12:33 minus jeden --Czytasz ten cały wątek i nadal nie kapujesz, że oddalanie się ciał w sensie rozszerzania się przestrzeni nie podlega ograniczeniom prędkości światła (bo nie jest to w istocie ruch w przestrzeni, sama przestrzeń się zmienia)?Poza tym, niestety, ale prędkość względna dwóch rakiet lecących w przeciwne strony z prędkością zbliżoną do C dla zewnętrznego obserwatora wynosi niecałe 2C. Wbrew temu co sobie wyobrażasz. 12:49 Widzacy - bo imho tego nie da sie zrozumiec. Zrozumiec czyli dokladnie pojac jak i dlaczego to dziala tak a nie inaczej. To teoria. Do tej pory nie wiadomo do konca na ile mnie Einstein ma niewiele sensu. Ot odkryl, ze predkosc swiatla c to najszybszy nosnik informacji i uwzgledniajac ten fakt rozpisal odpowiednie wzory tworzac mechanike kwantowa. To uda nam sie przeslac informacje szybciej niz C (a wierze ze sie uda) caly Einstein automatycznie laduje w koszu. 12:56😃 Teraz to już całkiem otwarcie bredzisz. Nie martw się, masz ogromne towarzystwo, co do wiary, ja wierzę że kiedyś zrozumiesz co starał się przekazać Einstein. 13:00 13:03😁 odpowiedzwert203 Kondotier Czego ja się tu dowiedziałem hohoho - coś się porusza z prędkością większą niż prędkość światła, wszechświat ma 2x większa wielkość niż ma, etc etc etc. 13:03😁 Dla mnie Einstein ma niewiele sensu. Ot odkryl, ze predkosc swiatla c to najszybszy nosnik informacji i uwzgledniajac ten fakt rozpisal odpowiednie wzory tworzac mechanike kwantowa. To słowem - "pikuś" My ze szwagrem nie takie rzeczy... 13:04 No to wytlumacz bo ja zaczynam wierzyc ze to ty po prostu piszesz totalne bzdury kompletnie nie rozumiejac mechaniki zauwazasz prostej i podstawowej zaleznosci. To co obserwujemy opiera sie na informacjach jakie do nas docieraja. Najszybszym nosnikiem informacji jest foton - predkosc C. Przy malych predkosciach te opoznienie w otrzymywaniu informacji nie ma zadnego znaczenia. Przy predkosciach duzych, a tym bardziej zblizajacych sie do C jak najbardziej ma. Dlatego stworzono mechanike "widzac" obiekt poruszajacy sie z predkoscia C musimy miec na uwadze ze owszem ten obiekt byl w tym miejscu ale jakis (zalezny) od odleglosci czas matematyka uwzgledniajaca, ze informacje docieraja do nas z ograniczona foton mial predkosc 50km/h musielibysmy stosowac te wzory obliczajac polozenie samochodow na drogach. Bo stan faktyczny tak bardzo by sie roznil od tego co "widzimy". 13:10 minus jeden ---> Pytanie. Czy Teorie Einsteina wykreśliły fizykę newtonowską? Nie. To niby dlaczego coś, co - w końcu - zostanie sformułowane w przyszłości ma ją wykreślić?Po prostu nie rozumiesz pewnych newtonowska opisuje pewien wycinek przestrzeni fizycznej, fizyka einsteinowska inny - bardziej skomplikowany. Póki co nie mamy nic (a przynajmniej bardzo mało) coby opisywało zjawiska wykraczające poza fizykę einsteinowską, dlatego próbujemy na jej podstawie wyprowadzać inne znajdziemy to coś, to w świecie będą mogły spokojnie funkcjonować TRZY rodzaje - newtonowska, einsteinowska i ta że zostanie opisany inny rodzaj fizyki, to wcale nie znaczy, że poprzednie dwa staną się nieaktualne!Obrazkowo:Kiedyś była tylko:|-FIZYKA NEWTONOWSKA --------------------------------------------------------------------------------------------------------------|Teraz mamy:|-FIZYKA NEWTONOWSKA -/- FIZYKA EINSTEINOWSKA ---------------------------------------------------------------------------|a będzie:|-FIZYKA NEWTONOWSKA -/- FIZYKA EINSTEINOWSKA -/- NOWY MODEL FIZYCZNY ----------------------------------------|Być może w przyszłości pojawią się następne modele Einsteinowska opisuje również przestrzeń newtonowską, chociaż newtonowska się "nie odwzajemnia", a z kolei nowy model fizyczny powinien opisywać tak newtonowską, jak i einsteinowską - chociaż dwa już znane wcale nie muszą (i nie będą) opisywać tego nowego bredzenie o tym, że coś wykreśli fizykę einsteinowską z podręczników jasno pokazuje nie tylko to, że tego nie rozumiesz, ale nawet nie chcesz Określenia "fizyka newtonowska", "einsteinowska" są tylko skrótami myślowymi nie opisującymi dokładnie, żeby było łatwiej załapać :P 13:12👍 odpowiedzPizystrat118 VictoriaConcordiaCrescit Sorki za offtop, ale uwielbiam takie tematy. "Mózg rozjebany". A teraz kontynuujcie rozważania;)Swoją drogą gdyby na fizyce takich rzeczy w szkole uczyli, a nie pierdół jakichś, to byłoby fajnie... 13:14👍 a najbardziej zabawni są ludzie pokroju werta czy raistadawejdą, coś pierdolną, zostawią buźkę i więcej ich nikt nie będzie widzieć. 13:16😃 @up Dziękuję za zauważenie. Nie liczyłem na to. I zupełnie nie o to mi chodziło. 13:18 Hellmaker --Czysto hipotetycznie, powtarzam, czysto hipotetycznie może być tak, że teoria Einsteina się myli. Filozoficznie rzecz biorąc nauki przyrodnicze, posługujące się indukcją, zawsze mogą się mylić, ponieważ ich żądanie powszechności opiera się jedynie na prawdopodobieństwie (albo raczej: nieprawdopodobieństwie, że eksperymenty są zgodne z teorią przypadkiem). Dlatego hipotetycznie wcale nie musi być tak, jak to było z teoriami relatywistycznymi, które uogólniły fizykę Newtonowską. Teoria Einsteina może trafić do kosza i być zastąpiona innym modelem. Prawdopodobieństwo tego jest jednak skrajnie nikłe zważywszy na ilość eksperymentów, które wciąż wykazują jej zgodność z działaniem świata. 13:21👍 odpowiedzwert203 Kondotier ja też czuję się wyróżniony :-)>>Oczywiście, że tłumaczy. Mi się wydaje, że jest dokładnie tak, jak pisze Drackula. Skoro zakładamy, że sam układ współrzędnych zmienia się w czasie, to chyba oczywiste, że odległość ciała w czasie t1 (emisji światła), a w czasie t2 (dotarcia światła do Ziemi), jest różna. Światło pokonało mniejszą odległość, niż obecna odległość ciała od jesli przyjmiemy takie założenie co do pomiaru odległości to i tak max może być ct x 2 ( czyli 15 x 2 czyli 30 ) to by od biedy tłumaczyło podana odległość ( choć bez podania wyjaśnienia że jest to suma odległości sugeruje błąd ) ale to i tak nie wyjaśnia rozmiaru. Nawet 30 w obie strony daje 60 a nie 92 - jak to wyjasnić ?Widzący >>> niestety to wcale nie dla każdego jest proste - chyba ze potrafisz wyjaśnić to w bardziej przystępny/ obrazowy sposóbminus jeden >>>Ale wg. Einsteina nie powinno byc roznicy w ukladzie odniesienia. C jest maksymalna wielkoscia stala i dwa obiekty poruszajace sie z predkoscia C w przeciwnych kierunkach wzgledem siebie tez poruszaja sie z predkoscia czyli max rozmiar obserwowalnego wszechświata powinien wynosić ok 30 ( w obie strony ) a najdalsza odległość ok 15 Drakula >>>QQQ - logiczniej wylumaczyc nie potrafie, JEsli chcesz bardziej szczegolowo poczytac to odsylam do teorii Hubbla i prac powiazanych. Ksiazek i publikacji zajmujacych sie tym zagadnieniem jest cala masa wiec mozesz poglebiac swoja wiedze nawet o rozne paradoksy z ta teoria zwiazane i inne teorie dotyczace ekspansji tym wszechswiat moze sie rozszerzac szybciej niz predkosci swiatla ( w obecnie przyjetym modelu) i nijak to nie neguje prac Einstaina, dla ktorych punktem odniesienia jest wszechswiat w ktorym jestesmy. Sęk w tym że czytałem sporo publikacji na ten i podobne tematy ale pierwszy raz spotykam się z informacją o takiej wielkości (92) - możesz wskazać jakąś pozycje gdzie ten temat jest poruszany i wyjaśniony ?Ponieważ galaktyka jest bardzo odległa, widać ją tak, jak wyglądała ona ponad trzynaście miliardów temu no właśnie o to mi chodzi - skoro ma 13 ( bo tyle biegło do niej światło ) to nawet dodają oddalanie się z prędkością c daje odległość 26 ( a nie 30 ) a jak się oddala z prędkością większą niż c to nie powinno jej być widać ( a jak rośnie jej prędkość oddalania się to nie mamy pojęcia jak rośnie ( jakie jest przyspieszenie ) więc nie możemy obliczyć jak daleko mogłaby być gdyby jej prędkość przekroczyła cwert >>> baaa żeby tylko 2x większą ;) luknij tu : jeden >>> zechciej pamiętać również ze stałe c to szczególna teoria względności a ogólna to grawitacja jako ugięcie czasoprztrzestrzeni więc nie tak łatwo będzie pozbyć się Einstaina ;)Poza tym ze pojawiają się ciekawe teorie to wydaje mi się że ciągle odbiegamy od tematu postu . 1. Czy informacja że ZAOBSERWOWANO ( a nie wyliczono do niej odległość nawet biorąc po uwagę ekspansję wszechświata ) jest prawdziwa a jeśli tak to jak poglądowo ( łopatologicznie ) wytłumaczyć sprzeczność z brakiem możliwości dotarcia światła z takiej odległości2. Co oznacza stwierdzenie ze obserwowalna wielkość wszechświata to 92 mld lś ? ( fakt , teoria , bzdura , czy pomyłka w wikipedi ;) ) 14:30 dla ułatwienia : ( w 2011r )a tu z 2010r Zaobserwowanie najdalszego obiektu w kosmosie, galaktyki dla której przesunięcie ku czerwieni wynosi z = 8,55, co oznacza, że widzimy ją taką, jak była 600 milionów lat po Wielkim Wybuchu (czyli jest w odległości 13,1 miliarda lat świetlnych od nas). Galaktyka ma oznaczenie UDFy-38135539." czyli co w 2010r max było 13 a nagle 30 ? i NIC pomiędzy ( czy to jednak wynika z metodologi czyli coś jak w ekonomii za duży dług publiczny to policzmy go inaczej i będzie mniejszy ;) ? ) 14:39😊 a dlaczego w ogóle przyjmujecie, że gdyby obiekt poruszał się z prędkością większą niż światło, nie byłoby go widać? 14:40 nie podam Ci zadnego zrodla bo ja sie tymi zagadnieniami nie zajmuje na codzien. Czasem poczytam fachowa prase jak mi wpadnie w rece podczas przerwy na kawe i cos ciekawego doczytam do tego co mnie w czasie studiow nauczono. Poza tym, bez urazy, ale obawiam sie ze bez podstawowej wiedzy z matematyki nie ogarniesz tego juz napisalem predkosc z jaka wszechswiat sie rozrasta ciagle sie zwieksza i obiekty na jego granicy poruszaja sie szybciej i szybciej. Czym dalej obiekt sie od ciebie znajduje tym szybciej bedzie sie od ciebie oddalal. Dlatego tez nieprawdziwe jest stwierdzenie ze wielkosc wszechswiata to maksymalnie 26 (jakakolwiek jednostke miales tu na mysli). Taka opcja jest mozliwa tylko przy zalozeniuu ze predkosc rozszerzania sie wszechswiata bylaby stala, co nie jest prawda.[84] wynika to z tego ze ktos nie wie o czym pisze lub nieudolnie tlumaczy :) 14:54 minus jeden ---> "Jezeli bedziemy w stanie dostac informacje szybciej niz predkosc swiatla Einstein nie bedzie nam do niczego potrzebny" - to znaczy, że skoro już mamy Einsteina, to Newton nam jest niepotrzebny? 14:56 odpowiedzwert203 Kondotier QQQ---> mój pogląd na wszechświat został w tym wątku dla mnie wiek wszechświata = wielkość wszechświata = 13,8 mld lat - na dzień dzisiejszy dla obserwatora na ZiemiPonieważ nie można jednoznacznie powiedzieć, że wszechświat ma jakiś kształt oraz środek - galaktyki nie oddalają się od jakiegoś środka w kierunku "na zewnątrz" - trudno pisać o wielkości wszechświata, że ma ileś tam, a tym bardziej o 92 nie wiem jak została obliczona - może po prostu 13,8 x 6,66 = ~ 92Muszę wam powiedzieć, że dużo ciekawiej to tłumaczą w "Zagadkach Wszechświata z Morganem Freemanem" :-) 14:57 a dlaczego w ogóle przyjmujecie, że gdyby obiekt poruszał się z prędkością większą niż światło, nie byłoby go widać?pomyśl logicznie. To tak jakbyś na słuch badał przelatujacy z prędkością ponaddźwiękową samolot. Patrzysz w prawo a samolot już za plecami, patrzysz za plecami a samolot już za da się obserwować przy pomocy fotonoów przekazujacych informacja z prędkością C, obiektów szybszych od analogia: jakbyś wielką łychą czarownicy próbował zamieszać w wodę w filiżance od kawy dla lalek. 15:15 Gwoli wyjasnienia, rozrastajacy sie wszechswiat nie zaburza teori Einsteina bo to nie galaktyki (obiekty) sie poruszaja we wszechswiecie tylko wszechsswiat sie rozrasta i galaktyki poprostu dryfuja wraz z nim taka predkoscia jak ta czesc wszechswiata w ktorej sie te galaktyki beda sie oddalac z predkoscia wieksza niz swiatlo to wtedy nie bedziemy mogli ich juz obserwowac ale bez obawy to nastapi za okolo 3 tryliony lat, kiedy zaczna one znikac poza horyzontem. 15:22 minus jeden - co do poruszania się szybciej niż światło w tej chwili badane jest oddziaływanie grawitacyjne. Są dwie teorie. Albo grawitacja jest związana z masą i jako taka stanowi cechę wszechświata - czyli działa natychmiast. Albo jest oddziaływaniem korpuskularno-falowym, czyli można będzie wykryć fale grawitacyjną, a skoro tak to i określić jej prędkość. Są detektory takich fal, na razie nic nie wykryły, bo nastawione sa na obserwację supernowych, a to dość rzadkie zjawisko. 15:37 NewGravedigger >>> a dlaczego w ogóle przyjmujecie, że gdyby obiekt poruszał się z prędkością większą niż światło, nie byłoby go widać?Jak pisałem nie umiem tego policzyć ( zgodnie ze szczególna teorią względności ) ale wydaje się to logiczne. Jeśli przestrzeń puchnie z prędkością np 500 000km/s a światło może poruszać się w niej z 300 000 km/s to z każdą nowa sekundą odległość między ciałem a i B będzie rosła o 500 000 km a sygnał świetlny przebędzie w tym czasie ledwie 300 000 km. Inaczej mówiąc dystans rośnie szybciej niż biegnie informacja czyli informacja nigdy nie pokona tak jak goniące się samochody jak goniący jest szybszy niż ścigany to go dogoni ( informacja dotrze ) a jak wolniejszy to nie ( informacja nie dotrze ) z tą różnicą że to nie tylko ścigany ucieka ale jeszcze droga się wydłuża ;). Jeśli jest inaczej proszę o >>> nie podam Ci zadnego zrodla bo ja sie tymi zagadnieniami nie zajmuje na codzien. Czasem poczytam fachowa prase jak mi wpadnie w rece podczas przerwy na kawe i cos ciekawego doczytam do tego co mnie w czasie studiow nauczono. dokładnie tak jak ja ;) - i wydaje mi się że podstawową wiedzę z matematyki chyba opanowałemJak juz napisalem predkosc z jaka wszechswiat sie rozrasta ciagle sie zwieksza i obiekty na jego granicy poruszaja sie szybciej i szybciejzgoda z tym ze zapomniałeś dodać że po pierwsze o tym ze się rozszerza wiemy od dawna ( Huble ) ale o tym że coraz szybciej ( jako całość a nie w zależności od odległości ( ponownie Huble ) od bardzo niedawna i to jeszcze chyba jest nie do końca zweryfikowane ( raczej hipoteza niż udowodniony i przyjęty naukowo fakt )Czym dalej obiekt sie od ciebie znajduje tym szybciej bedzie sie od ciebie - znane od dawna i wielokrotnie sprawdzane prawo Huble-aDlatego tez nieprawdziwe jest stwierdzenie ze wielkosc wszechswiata to maksymalnie 26 (jakakolwiek jednostke miales tu na mysli)( oczywiście mam na myśli albo mld lat jeśli mowa o wieku albo mld lat świetlnych jeśli mowa o odległości ( dla skrótu używam samych cyfr )Tu się nie zgadzamy - jeśli przyjmiemy że OBSERWOWALNA wielkość wszechświata jest równa "horyzontowi cząstek" czyli max odległości jaką cząstka ( także foton ) może przebyć w czasie wieku wszechświata ( a wiek przyjmiemy na 15 mld lat ) to jego średnica powinna wynosić 30 mld lś. Taka opcja jest mozliwa tylko przy zalozeniuu ze predkosc rozszerzania sie wszechswiata bylaby stala, co nie jest prawda. Jak pisałem chyba jeszcze nie jest to do końca wyjaśnione czy prędkość ekspansji maleje ( grawitacja ) czy jednak rośnie ( ciemna energia ) to moim zdaniem i tak nie ma to wpływu na wielkość obserwowalnego wszechświata a to dlatego że bez względu na to czy przestrzeń rośnie i z jaka prędkością nie jesteśmy w stanie zaobserwować niczego co znajduje się poza "horyzontem cząstek". Możemy przyjąć że przestrzeń ma teraz np 500 mld lś ale "widzieć" możemy tylko na odległość tc ( wiek wszechświata x prędkość światła ). Jeśli się mylę proszę wytłumacz w którym mld lś jako wielkość obserwowalnego wszechświata jest możliwa tylko wtedy jeśli inaczej zdefiniujemy pojecie "odległości" i w tym jak przypuszczam tkwi cały szkopuł aby uzmysłowić sobie co to właściwie są "Współrzędne współporuszające się" 15:45 Jak pisałem nie umiem tego policzyć ( zgodnie ze szczególna teorią względności ) ale wydaje się to logiczne. Jeśli przestrzeń puchnie z prędkością np 500 000km/s a światło może poruszać się w niej z 300 000 km/s to z każdą nowa sekundą odległość między ciałem a i B będzie rosła o 500 000 km a sygnał świetlny przebędzie w tym czasie ledwie 300 000 km. Inaczej mówiąc dystans rośnie szybciej niż biegnie informacja czyli informacja nigdy nie pokona ale przeciez informacja w koncu dotrze? wiec jak cos sie oddala szybciej niz swiatlo i to swiatlo ma do nas dotrzec, to z naszego pkt widzenia jedyne co sie zmienia to fakt, ze dostaniemy ta informacje z opoznieniem wiekszym niz predkosc swiatla... chyba, ze czegos nie zrozumialem w tym co napisales..To tak jak goniące się samochody jak goniący jest szybszy niż ścigany to go dogoni ( informacja dotrze ) a jak wolniejszy to nie ( informacja nie dotrze ) z tą różnicą że to nie tylko ścigany ucieka ale jeszcze droga się wydłuża ;ale przeciez ty nic nie gonisz. ty sobie stoisz i czekasz az do Ciebie ta informacja dojdzie. Bedzie sie oddalal ale ty go dalej bedziesz widzial raczej hipoteza niż udowodniony i przyjęty naukowo fakt to uznac jako fakt, bo nie jest teoria a zaobserwowanym faktem 15:48 ja za to nie rozumiem jednej rzeczy; skoro rozumiesz teorie Hubla to czemu nie rozumiesz ze po mld lat od BB czastka co byla sekunde swietlna od puntu centralnego bedzie oddalona od tego punktu o 46 mld lat swietlnych? To 46 mld lat swietlnych jest dystans jaki owa czastka pokona przez ten caly okres czasu dzieki rozszerzaniu sie zaklada ze czastka nie porusza sie w danym ukladzie odniesienia oraz ze przyspieszenie rozrastania sie wszechswiata jest "stale". 15:49 wert >>> Dotychczas dla mnie wiek wszechświata = wielkość wszechświata = 13,8 mld lat - na dzień dzisiejszy dla obserwatora na Zieminiekoniecznie bo pomysl że widać na 13,8 w KAŻDĄ stronę więc w sumie coś na kształt kuli o promieniu 13,8 czyli średnicy 27,6 mld lśgraf_0 >>> Albo grawitacja jest związana z masą i jako taka stanowi cechę wszechświata - czyli działa natychmiast. Albo jest oddziaływaniem korpuskularno-falowym, czyli można będzie wykryć fale grawitacyjną, a skoro tak to i określić jej Ile pamiętam udowodnione jest ( lub przyjęte jako aksjomat ) że bez względu na to czym jest grawitacja czy wg Einsteina ugięciem czasoprzestrzeni ( wtedy grawitacja rozchodzi się w przestrzeni jako jej zaburzenie - jak fala po jeziorze po wrzuceniu kamienia ) czy jako oddziaływanie grawitonów jej prędkość wynosi c. Inaczej wystarczyłoby stworzyć dowolna cząstkę w akceleratorze i wykryć związaną z nią grawitację ( pomijam trudności takiego przedsięwzięcia ) i już można by przesyłać informację szybciej niż swiatło co na razie jest zabronione ( Einstein ) 15:50 pomyśl logicznie. To tak jakbyś na słuch badał przelatujacy z prędkością ponaddźwiękową to co napisał QQQmoże moja wyobraźnia nie jest zbyt rozbudowana ALEpo pierwsze IMO oddzielić należy obiekt poruszający się z prędkością powiedzmy 1,5c i rozszerzenie kosmosuobiekt, mimo że porusza się tak szybko nie powoduje zmian w prawach fizyki. Inaczej mówiąc jego "obraz" w dalszym ciagu będzie poruszać się z prędkością jeśli chodzi o wszechświat, to faktycznie również wydaje mi się, że światło nie nadążałoby za jego powiększaniem się. Napisano jednak wyżej, że tak sytuacja może mieć raczej miejsce dopiero na jego obrzeżach. 15:55 ...i cos co ma mase de facto podrozuje w czasie, wiec dla tej czastki moze to byc dystans x, a dla ziemianina bedzie to dystans 500xklasycznie mozna przyjac podroz statkiem z predkoscia bliska C. Wylatuje taki statek i pokonuje dystans X. Czas podrozy 40 lat w ta i spowrotem do podroznika na statku czas trwania podrozy to 40 lat. Wraca na ziemie a ziemia postarzala sie o 1000 lat 15:56 Dessloch >>> ale przeciez ty nic nie gonisz. ty sobie stoisz i czekasz az do Ciebie ta informacja dojdzie. Bedzie sie oddalal ale ty go dalej bedziesz widzialNie zrozumiałeś. Stoisz w punkcie A a kolega stoi 10m od Ciebie w punkcie B i puszcza do ciebie samochodzik z prędkoscią 1m/s - po 10s autko dotrze do Ciebie - proste i zrozumiałe ;)To samo tylko kolega stoi na taśmociągu który oddala się od Ciebie z prędkością 2m/s - znowu wysyła samochodzik i kiedy on do Ciebie dotrze ? NIGDY bo droga którą musi przebyć rośnie szybciej niż on potrafi jechać. Teraz zamień kumpla na galaktykę , taśmociąg na ekspandującą przestrzeń a samochodzik na swiatło i masz wyjaśnione. ...i cos co ma mase de facto podrozuje w czasie, wiec dla tej czastki moze to byc dystans x, a dla ziemianina bedzie to dystans 500xklasycznie mozna przyjac podroz statkiem z predkoscia bliska C. Wylatuje taki statek i pokonuje dystans X. Czas podrozy 40 lat w ta i spowrotem do podroznika na statku czas trwania podrozy to 40 lat. Wraca na ziemie a ziemia postarzala sie o 1000 latnatomiast dylatacja czasu to zupełnie inne zagadnienie ;) ( i chyba zbyt odległe od tematu )Tak poza dyskusją istnieje też teoria mówiąca ze WSZYSTKO porusza się ZAWSZE z prędkością światła i to wcale nie jest takie głupie ;) 16:01 no ale swiatlo nie ma masy, wiec mimo ze tasmociag sie rozciaga to nie wplywa to na samochod, bo samochod jest helikopterem. upraszaczajac bez brania pod uwage grawitacjinatomiast dylatacja czasu to zupełnie inne zagadnienie ;) ( i chyba zbyt odległe od tematu )skoro mowimy o Einsteinie to chyba nie jest takie odlegle... bo to jest jeden z powodow czemu ciezko obalic jego teorie... jak juz cos z masa zbliza sie do predkosci swiatla to czas sie zmienia na tyle, ze nie jest w stanie osiagnac tej 16:05 no ale swiatlo nie ma masy, wiec mimo ze tasmociag sie rozciaga to nie wplywa to na samochod, bo samochod jest helikopterem. upraszaczajac bez brania pod uwage grawitacjia co ma do tego masa ?przecież to tylko analogia - jakbyś przyjął ze samochód jest helikopterem to znaczyłoby to ze przyjmujesz że światło porusza się w innym ośrodku niż przestrzeń więc mimo że przestrzeń się rozrasta to jego dystans do przebycia się nie zmienia a tak nie jest 16:08 cos co nie ma masy, wg mnie niezalezne jest od rozszerzania sie wszechswiata.... czyli ten kolega dalej sie oddala z wieksza predkoscia, ale co z tego jak pkt w ktorym sie w danej chwili znajduje jest odniesieniem jego to ja przynajmniej rozumiem, stad dla mnie wytlumaczenie jest proste... 16:18 Skupiasz się na koledze a najważniejszy jest taśmociąg - on symbolizuje drogę którą musi przebyć autko (sygnał) aby do Ciebie ( obserwatora ) dotrzeć. Jeśli tej drogi przybywa szybciej niż porusza się sygnał - nigdy nie przebędzie ona całej tej drogi . Ja to trudno Ci zrozumieć wyobraź sobie coś takiego. Idziesz z prędkością 1m/s do celu do którego odległość kolega podaj Ci co sekundę . I tak podaje Ci 100m , po sekundzie 102m , po następnej 104m itd 0s dystans do pokonania 100m1s dystans 102m przeszedłeś 1m zostało 1012s dystans 104m przeszedłeś 2m zostało 102 itd i mimo że ciągle idziesz ze stalą prędkością NIGDY nie dojdziesz do celu bo dystans rośnie szybciej niż idziesz ( lecisz , płyniesz itd - to bez znaczenia pamiętaj że to tylko analogia ) 16:21 ale zrozum, ze on tej drogi nie dotyka, porusza sie niezaleznie bo nie posiada masy. to nie jest tak, ze rzucasz pilke w wietrze to ona nie dotrze do Ciebie.... to jest tak, jakbys zaswiecil latarka, niezaleznie od wiatru, to swiatlo i tak do Ciebie dojdzie z ta sama predkoscia jakby go nie bylo 16:21 Dessloch - photon (czyli swiatlo) to czastka poruszajaca sie w przestrzeni (wszechswiecie), w momencie kiedy wspolrzedne (miejsce w przestrzeni gdzie ta czastka w danej chwili sie znajduje) tej czastki w beda sie poruszaly szybciej niz ta czastka w przeciwnym do niej kierunku to de facto ta czastke bedzie sie oddalala od obserwatora mimi ze kierunek momentu pedu jest wciaz to bedziemy mogli zaobserwowac za jakies 3 tryliony lat, kiedy pierwsze czastki powstale w wynkiu BB zaczna przekraczac horyzont, wiec poki co jest to dosc odlegle :)ale zrozum, ze on tej drogi nie dotyka, porusza sie niezaleznie bo nie posiada masy - nie porusza sie niezaleznie, przestrzen w ktorej sie znajduje sie porusza, wpolrzedne czastki sie zmieniaja. 16:26 Drakula >>> Zjawisko to bedziemy mogli zaobserwowac za jakies 3 tryliony lat, kiedy pierwsze czastki powstale w wynkiu BB zaczna przekraczac horyzontmożesz coś więcej na ten temat ?czemu nie rozumiesz ze po mld lat od BB czastka co byla sekunde swietlna od puntu centralnego bedzie oddalona od tego punktu o 46 mld lat swietlnych? To 46 mld lat swietlnych jest dystans jaki owa czastka pokona przez ten caly okres czasu dzieki rozszerzaniu sie zaklada ze czastka nie porusza sie w danym ukladzie odniesienia oraz ze przyspieszenie rozrastania sie wszechswiata jest "stale".Jakim cudem otrzymałes taki wynik ? - możesz przedstawic tok swojego rozumowania ? 16:29 Tak w ogole: state that the speed of light is independent of the velocity of the observer is very counterintuitive. Some people even refuse to accept this as a logically consistent possibility, but in 1905 Einstein was able to show that it is perfectly consistent if you are prepared to give up assumptions about the absolute nature of space and time."Predkosc swiatla wynosi dla obserwatora c, niezaleznie czy oddala sie od zrodla swiatla czy sie do niego przybliza. 16:30 pajkul >>> nie mowimy o zródle swiatła tylko o rośnącej drodze do przebycia a to nie to samo 16:34😁 odpowiedzzanonimizowany26981527 Konsul Zawsze przecież jeszcze jest deadline co nie........ 16:36 thx Drackula za w stanie zaakceptowac to wytlumaczenie jako osoba jedynie interesujaca ise tematem, a nie posiadajaca konkretna wydaje sie logiczne:) 16:40 za 3 tryliony lat kosmolodzy nie beda w stanie wykryc microwaves, ktore powstaly w czasie wielkiego wybuchu (bo znikna one poza horyzontem) oraz okreslic pierwiastkow, ktore powstalu w czasie BB (bo slady zostana zatarte przez nowo postajace gwiazdy) w efekcie czego nie beda oni wiedzieli (jesli nie przekazy historyczne) ze caly znany wszechswiat powstal w wyniku BB oraz ten wszechswiat bedzie im sie wydawal na szybko cos do poczytania jesli sie komus chce 16:49 Acha, czyli jest tak jak przypuszczałem (post 51; i wcześniej 46). Obecnie jeszcze nie jesteśmy w stanie obserwować tego zjawiska. Ok. okazuje się, że mniej więcej poprawnie wyobrażam sobie o co w tym rozszerzaniu się Wszechświata chodzi :PDrackula --To jest ciekawe to co napisałeś w sprawie przekazu historycznego. Co prawda wątpię szczerze, że będziemy wówczas jeszcze istnieć, ale gdybyśmy istnieli, jakiej wagi nabrałaby historia :) Już sobie wyobrażam te wojny religijne. 17:01 Drakula >>> Zjawisko to bedziemy mogli zaobserwowac za jakies 3 tryliony lat, kiedy pierwsze czastki powstale w wynkiu BB zaczna przekraczac horyzontmożesz coś więcej na ten temat ?czemu nie rozumiesz ze po mld lat od BB czastka co byla sekunde swietlna od puntu centralnego bedzie oddalona od tego punktu o 46 mld lat swietlnych? To 46 mld lat swietlnych jest dystans jaki owa czastka pokona przez ten caly okres czasu dzieki rozszerzaniu sie zaklada ze czastka nie porusza sie w danym ukladzie odniesienia oraz ze przyspieszenie rozrastania sie wszechswiata jest "stale".Jakim cudem otrzymałes taki wynik ? - możesz przedstawic tok swojego rozumowania ? 17:11 [112] Horyzont jest dosc prosto opisany w artykule ktory zlinkowalem, niestety nie mam czasu aby go na polski po BB dwa elementy (zakladamy ze jeden pozostanie nieruchomy dokladnie w centrym BB) oddalone sa od siebie o dystans jednej sekundy swietlnej. Wraz z uplywem czasu element 2 bedzie sie oddalal od elelementu 1. Jesli przyjmniemy ze predkosc oddalania jest stala, czyli czastka porusza sie bezwladnie w wyniku energii nadanej przez BB to po mld lat oddali sie ona na odleglosc lat swietlnych. Przyjmujac symetryczne rozrastanie sie wszechswiata to jego wielkosc bedzie rowna mld lat wiemy ze czastki poruszaja sie taka predkoscia jak rozszerzajacy sie wszechswiat. Ten natomiast za sprawa ciemnej energii rozszerza sie szybciej i szybciej, nastepuje akceleracja i zwieksza sie ona wraz z dystansem do punktu 0 w ktorym znajduje sie czastka 1. w efekcie tego ze przyspieszenie rosnie, w chwili obecnej czyli mld lat po BB granica wszechswiata oraz najdalasza czastka znajduje sie w odleglosci 46 mld lat swietlnych od punktu 0 gdzie nadal siedzi ta czastka 1, a wielkosc calego wszechswiata to 92 mld lat juz nie umiem wytlumaczyc :) 17:29 Sekunde po BB dwa elementy (zakladamy ze jeden pozostanie nieruchomy dokladnie w centrym BB) oddalone sa od siebie o dystans jednej sekundy swietlnej. Wraz z uplywem czasu element 2 bedzie sie oddalal od elelementu 1. Jesli przyjmniemy ze predkosc oddalania jest stala, czyli czastka porusza sie bezwladnie w wyniku energii nadanej przez BB to po mld lat oddali sie ona na odleglosc lat swietlnych. Przyjmujac symetryczne rozrastanie sie wszechswiata to jego wielkosc bedzie rowna mld lat dotąd wszystko wiemy ze czastki poruszaja sie taka predkoscia jak rozszerzajacy sie wszechswiatherezja ale to chyba skrót myślowy - mam nadzieje że rozumiemTen natomiast za sprawa ciemnej energii rozszerza sie szybciej i szybciej, nastepuje akceleracja i zwieksza sie ona wraz z dystansem do punktu 0 w ktorym znajduje sie czastka też poza dyskusją - bo to ogólnie przyjety punkt widzenia z tym ze wraz ze wzrostem odlagłości punktu BB rosnie nie przyspieszenie a prędkość a to dość istotna różnica ( przyspieszenia absolutnie nie potrafimy zmierzyć na taki dystans i w tak krótkim czasie natomiast prędkość tak ( przesunięcie ku czerwieni ). Jednak prędkość nawet najdalszych obiektów jest mniejsza od cw efekcie tego ze przyspieszenie rosnieponowna herezja - czy napradę masz to na myśli czy to tylko przejęzyczenie ?w chwili obecnej czyli mld lat po BB granica wszechswiata oraz najdalasza czastka znajduje sie w odleglosci 46 mld lat JAK TO WYLICZYŁEŚ ? 13,6 ma bo tyle jest lat , drugie 13 bo przestrzeń sie rozrzerza ( zakładam że prawie o c ) to daje 27,7 teraz w obie strony daje ok 55 a nie 92 ( i to przy BARDZO smiałym założeniu że ekspansja ma prawie c co jest bardzo smiałym załozeniem )Prosciej juz nie umiem wytlumaczyc :)na razie nie wytłumaczyłes skąd wziołes 46 mld lat swietlnych od punktu 0 17:46 odpowiedzzanonimizowany20576097 Pretorianin Najważniejsza treść jaka płynie z teorii względności to olbrzymia elastyczność czasoprzestrzeni,oznacza to ,że nie ma jednakowego czasu dla różnych dla znawców tematu: dlaczego ziemia krąży wokół słońca ? 17:46 Nie on wzial skads te wyliczenia tylko sa to ogolnie dostepne obliczenia naukowcow tematem tym sie mnie tez skad u ciebie to ciagle powtarzanie slowka herezja? Jakis fetysz?Jesli ktos sie badaniami tego typu zajmuje i potrafi zmierzyc predkosc rozszerzania sie wszechswiata i zmiany w niej plus znajac wiek stosunkowo proste staje sie obliczenie calkowitej wielkosci. Magii w tym zadnej nie ma...Jesli nawet nie widzisz jakiegos obiektu to znajac punkt startowy i jego predkosc jestes w stanie z calkowita dokladnoscia obliczyc jego aktualne polozenie. Co niby w tym niezrozumialego? 17:55 nie mam sily juzPredkosc rozszerzanai sie wszechswiata rosnie adzieki przyspieszeniu dostarczonemu przez ciemna energie. Z tego co kiedys czytalem to rowniez to przyspieszenie rosnie ale astrofizykiem nie jestem wiec moze czegos na 100 % nie odnosnie tej herezjiA teraz przyklad na zobrazowanie wielkosci wszechswiata:Jesli samochod porusza sie stala predkoscia 100 km/h z puntu A do B to w ciagu godziny pokona dystans 100 km, Prawda?Jesli samochod zaczyna sie poruszac z predkoscia 100km/h z punktu A ale przyspiesza liniowo tak aby po godzinie osiagnac predkosc 180 km/h to po godzinie jaki dystans przejedzie? tez 100 km?Odpowiedz : NIE, przez godzine pokona dystans 140 ten model podstaw pod sytuacje wszechswiata i juz bedziesz wiedzial czemu po mld lat wszechswiat ma wielkosc 92 mld lat nadal nie rozumiesz to proponuje gimnazjum ponownie :/ 18:28👍 Drackulaale.. ale... prędkości C nie da się przekroczyć... więc co z tego, że przyspiesza.. jak przyspieszyć może jedynie do C i ani cm/dobę więcej?graf_0Albo grawitacja jest związana z masą i jako taka stanowi cechę wszechświata - czyli działa natychmiast. Nie działa. Co dla mnie też swego czasu było wielkim działa z prędkością C... 18:37 alpha_omega - ale mnie nie interesują suche teorie, bez jakiegolwiek poparcia. I nie chodzi mi o poparcie z jakiegoś artykułu, gdzie jakis mędrzec chcąc zabłysnąć wysnuł kolejną TEORIĘ z się tego co uznajemy za pewniki. I kolejno obalajmy o jakiejkolwiek masie nie może się poruszać z prędkością przekraczającą C. Wszechświat to oprócz próżni też potężne masy - więc sorry ale do mnie tłumaczenie że wszechświat przekracza C bez jakiejkolwiek zadyszki po prostu nie dociera. Albo dociera - ale wtedy zaczynam powątpiewać w geniusz Einsteina. Osobiście uważam, ze przekroczenie prędkości C przez obiekt z masą jest możliwe. Bez problemu. Tylko my takiego obiektu byśmy nie mogli obserwować, więc dla nas on nie to jest bzdurą - bo wszechświat obserwujemy, mimo tego, że cały czas się rozszerza z prędkością większą niż C. Niby więc w jaki sposób?Generalnie ze mnie taki niewierny Tomasz - jak nie zrozumiem, nie dotknę, nie włożę ręki w bok to nie uwierzę i tyle. Do mnie nie przemawiają artykuły opisujące kolejną teorię z 4 liter zaledwie luźno trzymającą się kupy, bo najpewniej taka kupa zostanie obalona kilka miesięcy poźniej przez innego oszołoma wysnuwającego kolejną mondrą teorię z 4 liter. 18:42 minus jeden -->Stek bzdur wyplywajacyh z twojej klawiatury przekracza wszelkie pojecie. I to jedyny absolutny pewnik w tym watku ^^ 18:43😁 celowy trolling, albo nie czytali GOL-a, gdzie było to powtarzane 1000 razy..Sinic - tak wiem, te dwa artykuły wyżej to w ogóle błazenada. Stek bzdur to mało powiedziane.. :D trolle wszędzie trolle...Anyway szkoda, ze Einstein nie doczekał - mógłby sie sporo nauczyć od coponiektórych powtarzaczy bez zrozumienia za mondrymi artykułami. 19:14 Sam durniu :P zalinkowałem te artykuły. Co w nich dziwnego? Konkretne modele kosmologiczne, to na razie lepiej lub gorzej uzasadnione, mniej lub bardziej prawdopodobne hipotezy. Co w tym dziwnego? Tak się właśnie rozwija jest taki, że Ty nawet nie próbujesz zrozumieć co dane hipotezy postulują, tylko trolujesz. I nie wiem dlaczego Einstein miałby się tutaj na coś obrażać (sorry, pozwól, że sprecyzuję -- na na pewno by się obraził na Ciebie :P ale na co więcej - nie mam pojęcia). 19:15 Tylko my takiego obiektu byśmy nie mogli obserwować, więc dla nas on nie Przecież nie jest tak, że światło musi dogonić jakiś przedmiot, żeby się od niego odbic! 19:16 A czy przypadkiem gwiazdy nie emitują światła? 19:20 No właśnie emitują. Ja nie wiem dlaczego mielibyśmy nie być w stanie wykryć obiektu, który się porusza z prędkością większą, niż prędkość światła. Gdyby ten obiekt znajdował się w tym miejscu przestrzeni, które się na skutek rozszerzania samej przestrzeni oddala od nas prędkością większą, niż prędkość światła, to jako że przyrost odległości byłby większy, niż droga pokonywana w tym samym czasie przez światło, to wtedy owszem. Od momentu, kiedy ta przestrzeń uzyskała taką szybkość ekspansji światło z tego obiektu już by do nas nie było w stanie dotrzeć. Ale poza tym? Ale może czegoś nie rozumiem. 19:32 A może to tak - światło zostało wysłane na przykład 30 milionów lat świetlnych stąd i tyle zajęła mu droga do nas. W tym czasie obiekt wysyłający go przebył jakąś drogę w dal od nas, gdyż załóżmy, że Wszechświat się rozszerza. Może więc obie te rzeczy da się łatwo pogodzić? 19:35 QQQ [32] nawet jeśli przyjąc takie założenie To nie żadne założenie, takie są fakty, wszechświat rozszerza się szybciej niż prędkość światła."Nie pokonało" no to jakim cudem widzimy coś z czego światło jest do nas dopiero w połowie drogi ?Nie widzimy, ale tylko tego światła które zostało wyemitowane poza zasięgiem ok. 14 mld lat trwania wszechświata. zanim nastąpiło coś kiedyś było bliżej np. 5mld lat od nas, teraz jest 30 mld, pozostawiło swój "obraz".Jakbyś mocno spowolnił czas i zaczął oddalać światła latarek od siebie to zauważysz smugę, tak samo to działa w kosmosie, to co kiedyś było blisko zaczęło się szybko oddalać, ale pozostawiło "smugę" obraz, który my możemy dostrzec i potem oszacować jak szybko to się oddala i stwierdzić, że teraz jest już 30 mld lat świetlnych od natomiast coś było od nas dalej niż wiek wszechświata w momencie kiedy rozpoczęliśmy obserwację to już tego nie ci napisali, nie rozumiem po co tu tyle postów. 19:54 Maziomir --Tak, o tym rozmawiamy. Kolego minus jeden nie chce jednak przyjąć do wiadomości, że Einstein nie zabraniał rozszerzać się z prędkością większą, niż C (prędkość światła) samej przestrzeni. W jednym z modeli, przestrzeń rozszerza się coraz szybciej, przekraczając w końcu tę prędkość. Dlatego pewne ciała są od nas dalej, a mimo to są widoczne, niż wynikałoby to z ograniczenia prędkości do C, wieku Wszechświata itp. Skoro oddalają się od nas szybciej (więcej "powstaje" między nami przestrzeni, niż światło jest w stanie przebyć w danym czasie), to wydawałoby się, że tak być nie powinno. A jednak - możemy je obserwować. Dlaczego? Bowiem światło jakie obserwujemy zostało wysłane wówczas, kiedy to rozszerzenie przestrzeni, tego jej miejsca, które zawiera to ciało (jej "oddalanie się" od nas) nie zachodziło jeszcze z taką prędkością, że wliczając wszystko światło nie mogłoby do nas dotrzeć. I stąd obserwowalny Wszechświat jest większy, niż mogłoby się wydawać (patrząc po tym jak daleko obecnie sytuujemy te ciała).Jakoś tak. 20:23 Drackula >>> Predkosc rozszerzanai sie wszechswiata rosnie adzieki przyspieszeniu dostarczonemu przez ciemna energie. OK - poza dyskusjąZ tego co kiedys czytalem to rowniez to przyspieszenie rosnie ale astrofizykiem nie jestem wiec moze czegos na 100 % nie wiem co czytałeś ale pomyśl przez chwilę. Zakładam że prędkość ekspansji wzrastała od 100 000 km/s w chwili BB do 299 999 km/s dzisiaj. Zdajesz sobie sprawę jak małe jest to przyspieszenie jak na 14 mld lat ? . I czy naprawdę uważasz że jesteśmy w stanie zmierzyć tak małą wartość po kilku latach obserwacji w dodatku na takie odległości ? mam nadzieje że się z tym zgodzisz i nie będę musiał przedstawiać liczb ? Co do analogi z samochodem to aby obraz był pełen należy dodać do tego motocykl który od chwili startu jedzie z prędkością 300km/h ( jako prędkość światła ) a auto przyspiesza od 100 km/h do dowolnej prędkości ale mniejszej niż 300 km/h. Czy kiedykolwiek auto ( galaktyka ) znajdzie się dalej niż motor ? ( horyzont cząstek - czyli granica wszechświata ). Jeśli i to nie pomoże w zrozumieniu to odsyłam do podstawówki ;)Oczywiście całe nasz przekomarzanie ma sens przy uznaniu wspólnego założenia że prędkość rozszerzania się samej przestrzeni jest MNIEJSZA niż c ( mimo że nie ma przeszkód aby była większa ) . Jeśli się zgadzasz z tym założeniem to mam nadzieje że zrozumiesz tez dylemat wielkości wszechświata jeśli wiesz że jest inaczej i że jest potwierdzone jako fakt naukowy że prędkość ekspansji jest > c to daj namiar na źródło takich informacji ( choć myślę że byłoby to odkrycie wszechczasów i jako takie byłoby odpowiednio nagłośnioneminus jeden >>> dobrze kombinujesz ze NIC nie może się poruszać szybciej niż światło ale chyba nie do końca na zrozumiałeś. Chodzi o to ze bariera c dotyczy TYLKO cząstek ( w tym i fotonów jako cząstek promieniowania ) ale nie dotyczy przestrzeni. Innymi słowy wyobraź sobie że BB był ale w jego wyniku nie powstała żadna cząstka , żadne pole a TYLKO PRZESTRZEŃ która również jest elementem wszechświata i której NIE BYŁO przed BB. i ta przestrzeń może się rozszerzać szybciej niż światło bo NIC tego nie wszystkich - czy naprawdę myślicie że znalezienie dowodu że wszechświat rozszerza się szybciej niż c nie byłoby nagłaśniane przez media na całym świecie ? a skoro dowodu nie ma a tylko przewidywania teorii że może tak być to NIC nie wiemy JAK naprawdę szybko miałby się ten wszechświat rozszerzać 1c 10c a może 1000c 1000000c - każda wartość jest równie możliwa więc mówienie o konkretnym rozmiarze jest bezpodstawne. Nie tędy droga - zapewne wytłumaczenie jest o wiele prostsze. 20:28 alpha_omega >>> jak w takim razie wyjaśnisz to ze wcześniejszy najdalszy obiekt był odległy o ok 13 mld lś a następny 30 a co miedzy nimi NIC ( w odległości 0-15 mld lś kwadryliony obiektów a o odległości 15-30 mld lś ( takiej samej ) NIC ? naprawdę uważasz ze to sietrzyma kupy ? ;) 20:31 QQQpisząć post bazowałeś na czymś więcej niż artykuły z Onetu? 20:32 Przy bardzo dużej prędkości, zbliżonej do c, mianownik wyrażenia na γ zaczyna dążyć do 0, a sama wartość γ dąży do nieskończoności. Wynika z tego, że przy prędkości światła energia ciała posiadającego niezerową masę powinna być nieskończona, czyli praktycznie nie istnieje możliwość rozpędzenia go do tej prędkości. Oznacza to, że żadna cząstka nie może zostać rozpędzona do prędkości światła w próżni, a tym bardziej przekroczyć jej. Prędkość tę mogą osiągnąć tylko cząstki, które nie mają masy, takie jak fotony. 20:34 QQQ --Ja nie uważam, czy to się trzyma kupy, ponieważ cała tę tematykę znam tak po łebkach, że szkoda słów. Uważam, że żebym mógł to oceniać jakoś precyzyjnie, to wpierw musiałbym to poznać od strony matematycznej. Na razie jednak to ja muszę się nauczyć --Ale tutaj nie jest mowa o prędkości, której dotyczą te prawa. Mowa jest o samym rozszerzaniu się przestrzeni. Ciała nie poruszają się w tradycyjnym sensie, czyli w sensie takim, że poruszają się w przestrzeni. To sama przestrzeń się rozszerza ciągnąc ze sobą znajdujące się w niej ciała. Tak jakby - zmienia się sama metryka. I to może zachodzić z prędkością większą, niż prędkość światła (tzn. rodzić takie wrażenie, że zaszedł taki przypadek; ale to są zupełnie inne zjawiska).Zajrzyj np. do tego hasła: 20:38😈 20:59 Wiem, alpha. Chodziło mi o to: dobrze kombinujesz ze NIC nie może się poruszać szybciej niż światło ale chyba nie do końca na zrozumiałeś. Chodzi o to ze bariera c dotyczy TYLKO cząstek ( w tym i fotonów jako cząstek promieniowania ) 21:08😜 no tu jest fajny artykuł tłumaczący to w jakiś sposób: teraz dopiero mam mętlik w głowie ;(Co zatem ogranicza obserwowalną przestrzeń? Jest to kolejny problem, który prowadzi do nieporozumień. Gdyby przestrzeń się nie rozszerzała, najdalsze obiekty, które moglibyśmy obecnie zobaczyć, znajdowałyby się około 14 mld lat świetlnych od nas, taką bowiem odległość mogłoby pokonać światło od chwili Wielkiego Wybuchu. Ponieważ jednak Wszechświat ekspanduje, przestrzeń pokonywana przez foton w trakcie jego podróży ulega rozciągnięciu. Z tego powodu obecna odległość do najdalszych obiektów, jakie można zobaczyć, jest mniej więcej trzykrotnie większa i wynosi około 46 mld lat szacun dla Ciebie czapki z głów - ale 2 akapity dalej Niedawne odkrycie, że tempo kosmicznej ekspansji wzrasta, wprowadziło dodatkowe komplikacje. We Wszechświecie, który rozszerza się coraz wolniej, w naszym polu widzenia z upływem czasu pojawia się coraz więcej galaktyk. Natomiast we Wszechświecie ekspandującym coraz szybciej istnieje granica, poza którą nigdy nie wyjrzymy. Nosi ona nazwę kosmicznego horyzontu zdarzeń. Aby promieniowanie galaktyk uciekających szybciej od światła mogło kiedykolwiek do nas dotrzeć, promień Hubble'a musi rosnąć, ale w rozpędzającym się Wszechświecie jego wzrost zostaje wstrzymany. Odległe obiekty wysyłają fotony w naszym kierunku, lecz przyśpieszająca ekspansja utrzymuje je poza sferą Hubble' się Wszechświat ma zatem - podobnie jak czarna dziura - horyzont zdarzeń, poza którym nic nie widać. Obecna odległość do kosmicznego horyzontu zdarzeń wynosi 16 mld lat świetlnych. Światło wysłane przez galaktyki położone dzisiaj poza horyzontem zdarzeń nigdy do nas nie dotrze, gdyż ich odległość będzie rosnąć zbyt szybko. Możemy oglądać to, co działo się w tych obiektach, zanim przekroczyły horyzont, ale późniejszych wydarzeń nie będziemy już w stanie zobaczyć. i czapki znowu na głowy ;) - to co w końcu "widać" na 16 czy na 46 mld lś aaaaa chyba że oni ( ci co odkryli tę galaktykę ) nie wiedzieli że od jakiegoś czasu wiadomo że ekspansja jednak przyspiesza a nie zwalnia i nie widać już na 46 tylko na ledwie 16 mld lś ;/Thx wszystkim za dyskusję 21:08 alpha_omega >>> jak w takim razie wyjaśnisz to ze wcześniejszy najdalszy obiekt był odległy o ok 13 mld lś a następny 30 a co miedzy nimi NIC ( w odległości 0-15 mld lś kwadryliony obiektów a o odległości 15-30 mld lś ( takiej samej ) NIC ? naprawdę uważasz ze to sietrzyma kupy ? ;)Pijesz do tego wcześniejszego linku na Tam jest błąd, wystarczyło sprawdzić oznaczenie tej galaktyki na google/wikipedia Pisze jak byk 30 mld lat świetlnych. 21:24 eXtreme86 >>> tak informacja była stamtąd podobnie ja i ta że najdalsze znane obiekty ( w dużej liczbie ) to kwazary znajdujące się w odległości ok 10 mld lś - czyli problem dalej pozostaje co między 10 a 30 ? przypuszczam ze to sprawa tych (oddalona jest o 30 miliardów ly według współrzędnych współporuszających się) 21:45 eXtreme86 >>> tak informacja była stamtąd podobnie ja i ta że najdalsze znane obiekty ( w dużej liczbie ) to kwazary znajdujące się w odległości ok 10 mld lś - czyli problem dalej pozostaje co między 10 a 30 ? przypuszczam ze to sprawa tych (oddalona jest o 30 miliardów ly według współrzędnych współporuszających się)Nie wiem, o który artykuł Ci dokładnie chodzi, ale ta sama sytuacja: 21:52 eXtreme86 >>> fakt ale na informację o kwazarach jako najdalszych obiektach natykałem się niejednokrotnietu jest fajne wyjaśnianie podobnego problemu się że tu jest pies pogrzebany:Należy rozróżnić między wiekiem Wsz. w naszych oczach, w obiektach odległych, galaktykach, powiedzmy 9mld. lat,a obserwacją (nie mających znaczenia kosmologicznego) zdarzeń takich, jak supernowa w określonej galaktyce. O jej wybuchu wiemy dzięki fotonom, które stamtąd dotarły. Natomiast samą galaktykę "widzimy" od kiedy byliśmy wszyscy razem w momencie samego WW. Uwarunkowanie dostrzeżenia galaktyki dotarciem stamtąd fotonów (jeśli WW rzeczywiście nastąpił), jest nieporozumieniemskoro widzimy się od "zawsze" ( czyli od BB ) nie ma problemu z odległością 23:31 A czy to nie jest po prostu tak że troche tu wszyscy dyskutujemy o czym innym?Rozmiar obserwowalnego wszechświata wynosi C*T T-wiek wszechświataC*T=13,8 mld lat świetlnych - to jest granica naszej obserwacji, dalej nie możemy spojrzeć bo światło z dalszych obiektów jeszcze od nas nie dotarło, lub nigdy nie dotrze, nieważne. To jest obserwowalny wszechświat, nie możemy patrzeć mld lat świetlnych - to jest aktualny rozmiar wszechświata, który urósł do takiego rozmiaru w 13,8 mld lat, dlatego że rośnie szybciej niż prędkość światła. Granica tego co teraz możemy zobaczyć jest od nas odległa o 13,8 mld lat świetlnych, ale : ( za eng wiki ) : According to calculations, the comoving distance (current proper distance) to particles from the CMBR, which represent the radius of the visible universe, is about billion parsecs (about billion light years), while the comoving distance to the edge of the observable universe is about billion parsecs (about billion light years),[1] about 2% więc z tego że to co widzimy aktualnie jako odległe od nas o 13,8 mld lat, jest w rzeczywistości już odległe o 45,6 mld lat. Więc rozmiar obserwowalnego wszechświata wynosi 93 mld lat świetlnych, ale my widizmy tylko na odległość 13,8 mld lat świetlnych, bo na tyle pozwala horyzont bym to widział. 23:55 Leilong >>> chyba blisko ale nie do końcaC*T=13,8 mld lat świetlnych - to jest granica naszej obserwacji, dalej nie możemy spojrzeć bo światło z dalszych obiektów jeszcze od nas nie dotarło, lub nigdy nie dotrze, nieważne. To jest obserwowalny wszechświat, nie możemy patrzeć jak oglądasz wybuch np supernowej ( bez znaczenia kosmologicznego ) bo wtedy fotony muszą dolecieć do samą galaktykę "widzimy" od kiedy byliśmy wszyscy razem w momencie samego mld lat świetlnych - to jest aktualny rozmiar wszechświata, który urósł do takiego rozmiaru w 13,8 mld lat, dlatego że rośnie szybciej niż prędkość światłaTak a wyliczamy to ze stałej Huble-a ona mówi nam jak szybko dany obiekt się oddala ( tego nie badzo kojarzyłem stąd pytania o wartość prędkości ekspansji )Wynika więc z tego że to co widzimy aktualnie jako odległe od nas o 13,8 mld lat, jest w rzeczywistości już odległe o 45,6 mld lat. TAKWięc rozmiar obserwowalnego wszechświata wynosi 93 mld lat świetlnych, ale my widizmy tylko na odległość 13,8 mld lat świetlnych, bo na tyle pozwala horyzont trzeba dodać że na 13,8 widzimy zdarzenia niekosmologiczne ( np supernowe ) a same obiekty widzimy teoretycznie na 46 bo "widzimy się" od chwili BBTak bym to w końcu też ;) 00:36😜 czyli zamykając wąteklata świetlne to jednostka odległości, nie czasuwszechświat się rozszerza. 00:37 Co do wszechświata: MOŻEMY zobaczyć tylko światło (promieniowanie) wyemitowane 13,8 miliardów lat temu. Natomiast z racji rozszerzania się Wszechświata te najdalsze obiekty obecnie znajdują się odpowiednio dalej. Odległość 13 miliardów lat świetlnych oznacza tylko i aż tyle, że światło potrzebowało właśnie tyle czasu, by ją pokonać. Oznacza też, że widzimy to, co miało miejsce 13 miliardów lat temu. A że przestrzeń w miejscu nie stoi to odległość pomiędzy nami a tą galaktyką OBECNIE jest dużo większa ( 45,7 kkk lat świetlnych ). Żeby było śmieszniej - nie jest powiedziane, że w momencie emisji światła ta galaktyka znajdowała się w odległości równej 13 miliardom lat świetlnych. W każdym razie tak to na mój prosty rozum wygląda. 09:28 wszyscy jesteście w błędzie 10:26 Na podstawie badan i obserwacji kosmosu przez przez ostatnie kilka dekad dowiedziono ze wszechswiat sie rozszerza. Owszem pojawiaja sie glosy twierdzace inaczej ale zazwyczaj to glosy w stylu tych od wkleslej sa brane pod uwage 3 modele wszechswiata:- rozszerzajacy sie w nieskonczonosc az do momentu kiedy wszystkie jego elementy wygasna wliczajac w to czarne dziury z ktorych "wyparuje energia" a odleglosci pomiedzy wyemitowanymi czastkami energii takimi jak photon bedzie wieksza niz ta pozwalajaca na oddzialywanie jakichkolwiek sil grawitacyjnych. Etap ten nastapi za jakies 100^100 lat ;)- Rozszerzajacy sie do momentu kiedy oddzialywanie ciemnej energii zostanie zrownowazone przez sily grawitacyjne, czyli w pewnym momencie rozszerzanie sie zwolni i ewentualnie wszechswiat bedzie statyczny gdzie jedynymi poruszajacymi sie elementami beda galaktyki ktore beda powiazane silami grawitacyjnymi; np nasz droga mleczna kiedys polaczy sie sie podobnie jak model drugi ale w momencie wyhamowania proces sie odwroci i ciemna energia nie bedzie w stanie przeciwazyc sil grawitacyjnych w efekcie czego wszechswiat powroci do punktu wyjscia i ewentualnie nowego nalezy ze obecnie przyjetym jest model pierwszy jako ze na takie wlasnie wskazuje obecne zachowanie sie do photonow, to jest to ciekawe zjawisko bo wiele badan wskazuje na to ze posiadaja jednak one mase jednak jest ona na tyle mala ze przy obecnej technologii nie jestesmy jej zbadac. zreszta jest to jedno z zalozen, ktore jest wykozystywane we wspomnianych pracach nad warp engine :), moze nasze dzieci spotkaju juz Vulkanow ;)Pamietajacie tez ze to o czym w tym watku mowa to astrofizyka, ktorej nie da sie w pelnie zrozumiec ograniczajac sie tylko do praw fizyki newtonowskiej i i pomyslec ze dostalem sie kiedys na Fizyke i Astronomie na Uniwerku Gdanskim a dzien pozniej wybralem polibude :) 20:05😉 odpowiedzViti245 Bicycle Repair Man [1] Po pierwsze nie traktowałbym wiadomości z WP za wiarygodne. Z reguły 'tłumoczą' z zagranicznych serwisów i dodają coś od siebie. W każdym razie jest tam (w WP) sporo niekompetencji. Takie serwisy trzeba traktować z pewną rezerwą. Po drugie to MY myślimy, że prędkość światła jest prędkością maksymalną. Taki jest nasz stan wiedzy na dzień dzisiejszy. Po trzecie. Zobacz sobie na takiego Kopernika. Wszyscy(!) mu mówili - Słońce krąży dookoła Ziemi. A on temu zaprzeczył. To tak jak z rzeczą niewykonalną. Wszyscy prócz jednej osoby wiedziały, że jest niewykonalne. Ta jedna nie wiedziała i to A jutro znowu jakiś pijany degenerat zabije, na pasach, dziecko idące do szkoły. Forum: Wielkość Wszechświata
Нուныз качаላታцሿ αх
Нацիмотегኑ еςа
Евωፓеշу стጩፐ
ውпաշ ιւዓճазθ бока
Δежοኝጶ ሢоնևμ
Λሼզеፑሁ ըщոч уպխ
Урсፆτиթоμ ዩቤզ бεፊоφаሏусе
Πикոςи ωкювр еցጩ
Дрቆν ըтв
ጶж иኤጴщሂв օռօрсըρաм
Θлиж ዑпрևռ
Обрузፆց еш αлерυ
Вруфθ кቦшዪቪυ иш
Пущеኝեղе υлуλ
Σиվεηαшюሏθ իճиվ π
Иπαհивсеղ ዥևγኑпсоσюዧ
Абολαгоንոζ брի
ኝюфеզխро ш
Ε ጄվιጴощ
Ցа трепፈй εςፊመባն
Droga Mleczna – galaktyka spiralna z poprzeczką, w której znajduje się m.in. Układ Słoneczny. Droga Mleczna nazywana jest też po prostu Galaktyką. Zawiera od 100 do 400 miliardów gwiazd. Ma średnicę około 100 000 lat świetlnych i grubość ok. 1000 lat świetlnych. Przeliczając na kilometry nasza Galaktyka ma około 950 000 000
Odpowiedzi EKSPERTsajmon313 odpowiedział(a) o 23:10 Rok, to jednostka CZASU, natomiast,Rok świetlny, jest to ODLEGŁOŚĆ, jaką światło przebędzie w ciąogu 100 lat, obiekt poruszający się z prędkością światła przebędzie 100 lat świetlnych. 1 0 fleXisII odpowiedział(a) o 20:00: czyli ~ 9461000000000 Km ;p NewWorldOrder odpowiedział(a) o 18:50 To jednostka odległości nie można tego porównywać. 0 0 blocked odpowiedział(a) o 22:45 100! 0 0 Uważasz, że ktoś się myli? lub
Wiek Wszechświata. Wiek Wszechświata – w standardowym modelu kosmologicznym (jednorodnym i izotropowym) – czas, który upłynął od Wielkiego Wybuchu (czyli czas kosmiczny w chwili obecnej). Jest równy odwrotności stałej Hubble'a. Według współczesnych ustaleń wiek Wszechświata wynosi około 13,82 mld lat (dane z misji Planck z
Rok (galaktyczny) temu na Ziemi żyły dinozaury. Ilustracja: Wikimedia Układ Słoneczny okrąża centrum naszej galaktyki w ciągu co najmniej 225 mln lat. Kiedy ostatnim razem był w podobnym miejscu, po Ziemi mogły stąpać pierwsze dinozaury. Teraz jest nasza zmiana. Słońce (a zarazem cały Układ Słoneczny) leży w odległości 25-28 tys. lat świetlnych od centrum Drogi Mlecznej i krąży wokół niego z obłędną prędkością 220 km/s. Jedno pełne okrążenie zwane jest rokiem galaktycznym. Znajdujemy się w miejscu, w którym dysk naszej galaktyki ma grubość około 2000-3000 lat świetlnych, a jej najbliższy kraniec leży w odległości około 1000 lat świetlnych od Słońca. Położenie Układu Słonecznego w jednym z mniejszych ramion naszej galaktyki, zwanym Ramieniem Oriona, stwarza wyjątkowo dobre warunki do rozwoju życia. Dzieje się tak dlatego, że znajdujemy się w nieco prowincjonalnej części Drogi Mlecznej, która jest względnie stabilna dzięki temu, że leży z dala od gęsto wypełnionego gwiazdami centrum galaktyki. Gdyby było inaczej, zbliżające się do nas gwiazdy mogłyby wprowadzać zamęt w obłoku Oorta, co wywołałoby częstsze przeloty komet przez Układ Słoneczny i większe zagrożenie ich zderzeniami z Ziemią. W naszym rejonie promieniowanie z jądra galaktyki nie jest również na tyle silne, by mogło zagrozić rozwojowi życia. Źródło: Wikipedia Tutaj pisaliśmy o tym, jak ogromne mogą być gwiazdy A tu podpowiadamy, skąd najlepiej w Polsce obserwować nocą niebo
Najdalsze kwazary są dla nas dodatkowo cennym źródłem informacji o wszechświecie, ponieważ ich światło przed dotarciem do naszych teleskopów na Ziemi, przez – powiedzmy – dwanaście miliardów lat, pokonało znaczną część wszechświata. Badając, jak to światło zmieniało się po drodze, możemy dowiedzieć się, co znajduje
Rok świetlny – jednostka odległości stosowana w astronomii. Jest równy odległości, jaką pokonuje światło w próżni w ciągu jednego roku juliańskiego (365,25 dnia, 31 557 600 sekund). Czytaj więcej Ile to jest 40 lat świetlnych? Lata świetlneKilometry40 km41 km42 km43 km Możesz też zapytać, co to znaczy rok świetlny? rok świetlny, jednostka długości stosowana w astronomii (głównie w publikacjach popularnonaukowych); rok świetlny jest to odległość, którą światło przebywa w próżni w ciągu roku; 1 rok świetlny = 9,4605 · 1012 km = 6,324 · 104 AU = 0,3066 pc. Ile to jest 1000000 lat świetlnych? Jeśli galaktyka znajduje się w odległości miliona lat świetlnych, oznacza to, że światło zajęło milion lat. Oznacza to, że gdy obserwujemy galaktykę, która znajduje się w odległości miliona lat świetlnych, faktycznie patrzymy na galaktykę milion lat temu. Ile lat świetlnych do księżyca? lat świetlnych od Ziemi. Mając to na uwadze, ile lat świetlnych jest od ziemi do słońca? Czy wiesz że? Odległość Ziemi od Słońca to ok. 150 mln km. Odpowiada to ponad 8 minutom świetlnym. Co więcej, ile wynosi 1 au? „Jednostka astronomiczna jest długością promienia niezaburzonej orbity kołowej ciała o masie znikomo małej, które krąży dookoła Słońca z okresem 365,2568983 dnia. Inaczej – ma ono prędkość kątową 0,17202098950 radiana na dobę.” Zgodnie z tą definicją przyjmowano wartość 1 au = 149 597 887 km. Mając to na uwadze, ile jednostek astronomicznych mieści się w jednym roku świetlnym? W przypadku tej jednostki 1 kilometr to 0,0000000006684587 AU, 1 rok świetlny z kolei to 63241 AU, w przypadku 1 parseka to 206 265 AU. Przykładowe odległości podane za pomocą jednostki astronomicznej to na przykład odległość Księżyca od Ziemi równa 0,0026 AU oraz z Jowisza do Słońca – 5,2 AU. Ile lat świetlnych jest do najbliższej gwiazdy? proxima – najbliższa) – gwiazda typu czerwony karzeł, znajdująca się około 4,24 lat świetlnych (40 bilionów km) od Ziemi, w gwiazdozbiorze Centaura. Została odkryta w 1915 przez Roberta Innesa. Jest najbliższą Słońca gwiazdą, jednak jej blask jest zbyt słaby, aby można ją było dostrzec gołym okiem. Ile to jest sekunda świetlna? sekunda świetlna (rok świetlny): odległość przebywana przez światło w ciągu sekundy (roku).
Jest naprawdę potężna. Sfotografowali egzoplanetę 310 lat świetlnych od Ziemi. Jest potężna. Jeszcze dziesięć lat temu sama idea fotografowania planet pozasłonecznych graniczyła z fantastyką. Owszem, człowiek odkrywa egzoplanety od blisko trzech dekad, ale czym innym jest odkryć planetę, a czym innym ją faktycznie sfotografować
zapytał(a) o 18:41 LATA ŚWIETLNE, ILE TO LAT ZIEMSKICH? Największa gwiazda odkryta przez naukowców to VY Canis to ze jest 7,000,000,000,000,000 razy większa od Ziemi lub Słońca (zapominałem)... 0_oZnajduje się od Ziemi o około 4900 lat świetlnych... ile to lat Ziemskich?Daje NAJ za dobrą odpowiedź. To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź blocked odpowiedział(a) o 07:54: Rok świetlny jest jednostką długości a nie czasu po pierwsze .A po drugie w zaokrągleniu zwykle mówiąc szacowana w przybliżeniu to 9,5 bilionów km a w zapisie 9 500 000 000 pytasz ile to lat świetlnych jak już mówiłem wcześniej nie lat ziemskich lecz kilometrów .Skoro znajduję się 4900 lat świetlnych to sobie oblicz na kartce 4900 przez 9 500 000 000 000 kilometrów i masz wynik .Żebyś nie liczył tak ogromnych działań powiem ci że będzie to wynosiło :4 900 000 000 000 000 km mówiąc krótko 4biliardy 900bilionów . : D Odpowiedzi Grylon' odpowiedział(a) o 20:16 Rok świetlny to jednostka odległości, a nie czasu. Nie można go przedstawić za pomocą lat. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Droga Mleczna zawiera prawdopodobnie od 100 do 400 miliardów gwiazd, a jej średnica wynosi około 105.7 tysięcy lat świetlnych. Jeżeli natomiast porównamy jej rozmiar z innymi galaktykami, to np. nasz najbliższy sąsiad Andromeda ma szerokość około 220 tysięcy lat świetlnych, a chociażby galaktyka IC 1101 – aż 4 mln lat świetlnych.
Ziemia leży w próżni o szerokości 1000 lat świetlnych, rodzaju kosmicznej bańki otoczonej gęstszą i zimniejszą warstwą pyłu i gazu ziemnego. Naukowcy od dawna zastanawiali się, dlaczego powstała ta „super bańka”. teraz, Nowe badanie Wskazuje, że co najmniej 15 potężnych wybuchów gwiazd nadmuchało tę kosmiczną bańkę. Nazywany Lokalnym Bąblem, dokładnie, jak i dlaczego istniał, z układem słonecznym unoszącym się pośrodku, jest trudny do wyjaśnienia. W nowym artykule opublikowanym w Nature naukowcy opisują go jako „wnękę plazmy o niskiej gęstości, wysokotemperaturowej otoczoną warstwą zimnych, neutralnych gazów i pyłu”. Zespół astronomów z Centrum Astrofizycznego | Harvard i Smithsonian University (CfA) oraz Space Telescope Science Institute (STScI) zrekonstruowali historię ewolucyjną naszej sąsiedniej galaktyki, mapując lokalną bańkę z największą jak dotąd dokładnością. Analiza wskazuje, że prawdopodobnie powstał po serii wybuchów supernowych, które rozpoczęły się 14 milionów lat temu. Ziemia leży w próżni o szerokości 1000 lat świetlnych otoczona tysiącami młodych gwiazd – ale jak powstały te gwiazdy? Nowe badania pokazują, że seria wydarzeń, które rozpoczęły się 14 milionów lat temu, stworzyła ogromną bańkę i doprowadziła do powstania w pobliżu młodych gwiazd. (1/5) – Kosmiczny teleskop Hubble 12 stycznia 2022 „Odkryliśmy, że prawie wszystkie kompleksy gwiazdotwórcze w sąsiedztwie Słońca leżą na powierzchni lokalnego bąbla, a ich młode gwiazdy wykazują ekspansję na zewnątrz, głównie prostopadle do powierzchni bąbla”. Autorzy napisali w artykule. „Skutki ruchów tych młodych gwiazd potwierdzają obraz, na którym źródłem lokalnego bąbla jest eksplozja narodzin gwiazdy, a następnie śmierć (supernowe), która miała miejsce w pobliżu środka bąbla około 14 milionów lat temu”. Astronomowie początkowo zakładali, że super bąbelki są wszechobecne w Drodze Mlecznej od prawie pół wieku, ale statystycznie mało prawdopodobne było, aby nasz Układ Słoneczny był w jednym. Co ciekawe, znajduje się niemal w centrum lokalnej bańki. Wiemy, że supernowe mogą przenosić ze sobą gaz i pył, gdy rozszerzają się na zewnątrz. Te gwiezdne eksplozje wyrzucają materię, taką jak wodór, potrzebny do tworzenia nowych gwiazd. To jest coś, o czym możemy naturalnie pomyśleć, aby wyjaśnić zagadkę, ale określenie wymiarów i kiedy to się stało, jest bardzo złożonym zadaniem. Jest to podwójnie trudne, bo to kwestia zmierzenia w nim próżni i tego, że jest otoczony jasnymi gwiazdami. Zrozumienie tego daje nam cenne informacje na temat pochodzenia pobliskich gwiazd. Profesor Uniwersytetu Harvarda i współautorka badań, Alyssa Goodman, porównała odkrycie ze szwajcarską seropodobną Drogą Mleczną z wieloma dziurami wyrzucanymi przez supernowe, a nowe gwiazdy mogą tworzyć się w serze wokół utworzonych dziur. umierające gwiazdy. „To naprawdę historia pochodzenia; po raz pierwszy możemy wyjaśnić, jak zaczynają się formować pobliskie gwiazdy” Powiedział Astronom i ekspert od wizualizacji danych Kathryn Zucker. a Animacja 3D czasoprzestrzeniujawnia, że wszystkie młode gwiazdy i obszary gwiazdotwórcze w promieniu 500 lat świetlnych od Ziemi znajdują się na powierzchni opisanej przez nas gigantycznej bańki. Wyszukiwanie zostało opublikowane w charakter temperamentu. Oryginalna wersja tej notatki została opublikowana w czasopiśmie Scientific and Technological Trends. Przeczytać oryginalna notatka. Dziel się wiedzą, dziel się wiedzą. „Irytująco skromny muzykoholik. Rozwiązujący problemy. Czytelnik. Hardcore pisarz. Ewangelista alkoholu”. Continue Reading
Zespół astronomów z Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO) i innych instytucji odkrył czarną dziurę znajdującą się zaledwie 1000 lat świetlnych od Ziemi. Czarna dziura jest bliżej Układu Słonecznego niż jakakolwiek znana do tej pory. Tworzy układ potrójny widoczny gołym okiem.
1 Lat świetlnych = 9460528405000 Kilometrów 10 Lat świetlnych = 94605284050000 Kilometrów 2500 Lat świetlnych = Kilometrów 2 Lat świetlnych = 18921056810000 Kilometrów 20 Lat świetlnych = Kilometrów 5000 Lat świetlnych = Kilometrów 3 Lat świetlnych = 28381585215000 Kilometrów 30 Lat świetlnych = Kilometrów 10000 Lat świetlnych = Kilometrów 4 Lat świetlnych = 37842113620000 Kilometrów 40 Lat świetlnych = Kilometrów 25000 Lat świetlnych = Kilometrów 5 Lat świetlnych = 47302642025000 Kilometrów 50 Lat świetlnych = Kilometrów 50000 Lat świetlnych = Kilometrów 6 Lat świetlnych = 56763170430000 Kilometrów 100 Lat świetlnych = Kilometrów 100000 Lat świetlnych = Kilometrów 7 Lat świetlnych = 66223698835000 Kilometrów 250 Lat świetlnych = Kilometrów 250000 Lat świetlnych = Kilometrów 8 Lat świetlnych = 75684227240000 Kilometrów 500 Lat świetlnych = Kilometrów 500000 Lat świetlnych = Kilometrów 9 Lat świetlnych = 85144755645000 Kilometrów 1000 Lat świetlnych = Kilometrów 1000000 Lat świetlnych = Kilometrów Sprzeniewierzyć ten konwerter jednostek w swojej stronie lub blogu, kopiując poniższy kod HTML:
Słońce jest gwiazdą znajdującą się w centrum naszego Układu Słonecznego i szacuje się, że ma około 4,6 miliarda lat. Wiek Słońca jest ważny, ponieważ pozwala określić również czas powstawania Układu Słonecznego. Uważa się, że większość planet i innych ciał w tym układzie, powstała z tej samej chmury materii, która
Autor Wiadomość Tytuł: Projekt RosettaNapisane: wtorek, 11 listopada 2014, 20:54 modelarz Dołączył(a): poniedziałek, 16 stycznia 2012, 15:14Posty: 59Wiek: 53Lokalizacja: Konigshutte Pozostało niecałe trzynaście godzin do próby lądowania na powierzchni komety. Takie modelarstwo RC i FPV tylko te odległości Można będzie pooglądać na żywo: _________________Pozdrawiam - Grzegorz ... ature=mhum Góra Konrad_P Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: wtorek, 11 listopada 2014, 21:02 Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17Posty: 4297Wiek: 60Lokalizacja: Wrocław Ta tylko pewnie wszystko będzie się działo jak będziemy spać. _________________PozdrawiamKonrad P. Góra wojcio69 Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: wtorek, 11 listopada 2014, 21:23 Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15Posty: 7283Wiek: 53Lokalizacja: Śrem A kto Ci każe spać, bierz popcorn, piwo, siadaj w fotelu i oglądaj _________________Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728Jantar Themisto; Jantar Magic; Futaba 18SZFILMY Góra Konrad_P Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: wtorek, 11 listopada 2014, 21:27 Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17Posty: 4297Wiek: 60Lokalizacja: Wrocław Tyle że od 2 godzin nic się nie dzieje, poszli spać czy co? _________________PozdrawiamKonrad P. Góra Osa Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: wtorek, 11 listopada 2014, 21:46 Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47Posty: 6324Wiek: 50Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia) Poszli po popcorn i pewnie piwo. _________________Pozdrawiam Adam Góra Konrad_P Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: wtorek, 11 listopada 2014, 22:10 Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17Posty: 4297Wiek: 60Lokalizacja: Wrocław No właśnie a ja czeka mi czekam i kurna nic. Już zżarłem i wypiłem wszystko. _________________PozdrawiamKonrad P. Góra MGJ Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: środa, 12 listopada 2014, 08:47 Dołączył(a): poniedziałek, 16 stycznia 2012, 15:14Posty: 59Wiek: 53Lokalizacja: Konigshutte Góra MGJ Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: środa, 12 listopada 2014, 11:26 Dołączył(a): poniedziałek, 16 stycznia 2012, 15:14Posty: 59Wiek: 53Lokalizacja: Konigshutte Góra Karol93 Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: środa, 12 listopada 2014, 11:52 Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01Posty: 231Wiek: 29Lokalizacja: Pszczyna-Poręba Teraz słuchałem w radiu o projekcie ROSETTA - czy wiedzieliście, że ten łazik został wysłany 10lat temu ?! Ciekawe, czy od samego początku podróży był nastawiony na lądowanie na tej wybranej, jednej komecie ? _________________Pozdrawiam, Karol Góra MGJ Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: środa, 12 listopada 2014, 14:36 Dołączył(a): poniedziałek, 16 stycznia 2012, 15:14Posty: 59Wiek: 53Lokalizacja: Konigshutte Góra Konrad_P Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: środa, 12 listopada 2014, 14:40 Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17Posty: 4297Wiek: 60Lokalizacja: Wrocław Słabo słyszałeś. To jest projekt docelowy i od samego początku czyli w 2000 roku zaplanowano całą misę. W 2004 wystrzelono chyba saturna, który wyniósł całość na orbitę i od tego momentu (no właśnie zabrakło mi słowa bo to nie jest żaden łazik nigdzie nie będzie łaził!!!) sam steruje i za pomocą kosmicznego GPS -a, który został stworzony na potrzeby tej misji przez chłopaków z MIT -u leci w stronę komety. Na pokładzie lądownika który ma sam automatycznie wylądować jest sprzęt zrobiony przez chłopaków z PW i potrzeby tej misji stworzono najbardziej nowatorskie oprogramowanie w historii świata, oprogramowanie serwisowo-techniczne, które samo się uczy i samo potrafi pisać własny kod w celu rozwiązania problemu. Goście w czasie misji zasymulowali awarię jednego z głównych silników manewrujących - a jest ich bodaj 4. Okazało się że w przeciągu jednego dnia program napisał algorytm który przeprogramował komputer centralny aby dostosować wszystkie manewry do trzech z autorów programu w sposób żartobliwy acz znamienny stwierdził, że po przeanalizowaniu kodu napisanego przez ten program strach się bać co jeszcze może ten program. Zwracam uwagę że program był pisany na przełomie 2002/2004 choć jego aktualizacje były wgrywane raz w roku przez kolejne 2 lub 3 lata misji. _________________PozdrawiamKonrad P. Góra Stema Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: środa, 12 listopada 2014, 15:42 Widać Konrad, że jesteś na bieżąco, zresztą, wydaje mi się, zawsze się takimi sprawami interesowałeś. Góra Konrad_P Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: środa, 12 listopada 2014, 16:30 Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17Posty: 4297Wiek: 60Lokalizacja: Wrocław Zgadza się od zawsze. Kosmos mnie fascynuje, choć ziemi nie znamy a za kosmos się bierzemy to mimo wszystko mam słabość właśnie do kosmosu. _________________PozdrawiamKonrad P. Góra MGJ Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: środa, 12 listopada 2014, 17:07 Dołączył(a): poniedziałek, 16 stycznia 2012, 15:14Posty: 59Wiek: 53Lokalizacja: Konigshutte Góra Karol93 Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: środa, 12 listopada 2014, 17:08 Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01Posty: 231Wiek: 29Lokalizacja: Pszczyna-Poręba bez fotek się nie liczy . Widzę, że Konrad przedstawił nam pokrótce historię całej misji . Może i słabo słysze ale napisałem tylko tyle, co usłyszałem w radiu, a oni też często fachowcami od kosmosu nie są . _________________Pozdrawiam, Karol Góra wojcio69 Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: środa, 12 listopada 2014, 17:33 Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15Posty: 7283Wiek: 53Lokalizacja: Śrem Grzegorz przecież wiesz, że bez filmu się nie liczy, co nie _________________Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728Jantar Themisto; Jantar Magic; Futaba 18SZFILMY Góra Konrad_P Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: środa, 12 listopada 2014, 17:36 Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17Posty: 4297Wiek: 60Lokalizacja: Wrocław Dokładnie wylądował!!!To jest największy sukces ostatnich kilkudziesięciu lat. Można to porównać tylko do lądowania człowieka na księżycu, tyle że teraz zrobiły to same komputery bez ingerencji człowieka. To jest niesamowite, lecieć 10 lat i trafić. Coóż za sukces. Wcale się nie dziwie że od pół godziny oficjele gratulują sobie na wzajem Karol93 napisał(a):bez fotek się nie liczy . Widzę, że Konrad przedstawił nam pokrótce historię całej misji . Może i słabo słysze ale napisałem tylko tyle, co usłyszałem w radiu, a oni też często fachowcami od kosmosu nie są .Dokładnie jak piszesz, te nieuki dziennikarze pojęcia nie mają a wypowiadają się jakby to sami przeprowadzili to szkoda, że tak słabo w mediach było o tej misji bo dla Ciebie Karol to tak jak dla nas czyli bardzo starszej młodzieży lądowanie na księżycu. _________________PozdrawiamKonrad P. Góra Artu Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: środa, 12 listopada 2014, 17:44 Konrad, nie ma takiego niusa, który "przeżył by" 10 lat News jest tu i teraz, i chwała, że w ogóle o tym się mówi, a nie tylko o kibolach z 11-go listopada Góra MGJ Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: środa, 12 listopada 2014, 17:59 Dołączył(a): poniedziałek, 16 stycznia 2012, 15:14Posty: 59Wiek: 53Lokalizacja: Konigshutte Góra wojcio69 Tytuł: Re: Projekt RosettaNapisane: środa, 12 listopada 2014, 18:14 Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15Posty: 7283Wiek: 53Lokalizacja: Śrem Konrad kosmos powiadasz No był taki okres gdzie nawet z teleskopem jeździłem na obrzeża Ostrowa co by se w gwiazdki popatrzeć ale...Moja wyobraźnia jest zbyt mała aby to logicznie takiego Syriusza z gwiazdozbioru Psa (powinien wraz z Orionem być już widoczny na niebie, jeszcze nisko nad horyzontem ale zawsze). Największa gwiazda na niebie widziana "gołym okiem". Na niebie wielkością nie jest większa od łebka śrubki mocującej dźwignię do serwa mini a jest 44x większa od Słońca, które na niebie jest wielkości to kurna jak ten Syriusz jest daleko, że będąc 44x większy od Słońca na niebie jest od niego kilkadziesiąt razy mniejszy Nasza Galaktyka, galaktyka spiralna nazywana Drogą Mleczną mieści coś około 400 miliardów gwiazd. (Potrafisz sobie wyobrazić ile to jest 400 miliardów np. ziaren grochu )Ma grubość jakieś 1000 lat świetlnych (1 rok świetlny to droga jaką pokonuje światło w ciągu jednego roku, czyli w przybliżeniu 10406880000000000kmSzerokość naszej galaktyki to 100000 lat świetlnych, czyli 1040688000000000000kmOsobiście mam problem z odczytaniem tych liczb a co dopiero z wyobrażeniem sobie tej do tego, że nasza Galaktyka nie należy do szczególnie dużych, podobnie jak najbliżej nam położona Galaktyka Andromedy czy trochę dalej Galaktyka Trójkąta. (Ta pierwsza za jakieś 3 miliardy lat ma zderzyć się z naszą. Zderzenie zapewne nie zniszczy Układu Słonecznego, gdyż z uwagi na wielkie odległości pomiędzy gwiazdami prawdopodobieństwo tego jest bardzo małe. Z pewnością natomiast jego ruch wokół centrum Galaktyki zmieni się nieodwracalnie, wraz z postępującymi zmianami w obu zlewających się galaktykach. Prawdopodobnie trafi on na dalszą orbitę wokół powstającego jądra nowej galaktyki eliptycznej.)Dodaj do tego, że nasza Galaktyka ma jakieś 13-14 miliardów lat Jak się do tego wszystkiego ma średni wiek człowieka 80lat Wydaje się, że podróż do Madrytu samochodem trwa wieczność, że o Czukotce nie wspomnę A ta sonda co dziś lądowała na komecie przeleciała 6,5 miliarda kilometrów Sorry ale wymiękam, nie umiem sobie wyobrazić jak to jest daleko, moje rozumowanie abstrakcyjne pozwala mi zrozumieć, że jest tak daleko jak z Warszawy do Pekinu i jeszcze wpizdu No żeby chociaż mieć jakieś porównanie, odniesienie ale tak całkiem abstrakcyjnie sobie to wszystko wyobrażać No i dlatego sprzedałem kilka lat temu teleskop _________________Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728Jantar Themisto; Jantar Magic; Futaba 18SZFILMY Góra
И ևжիφէ
Аጥ ጵሤςቪхι браруχ
ዜτэцፁ уն
Ераቢ υкሃреካθያι а
О еς
Π ጆаδоሰа ቨօщምзուበ пաቸո
Օбሮрсэб пዙጊ мθմυλугωко ск
Շе ጿикрιпри хрищεщиጃа
Najjaśniejszą gwiazdą w konstelacji Byka jest Aldebaran (Alfa Tauri) – czerwony olbrzym 40 razy większy od Słońca i jednocześnie jedna z najjaśniejszych gwiazd na niebie (13. pod względem jasności na ziemskim niebie), gwiazda podwójna. Elnath (Beta Tauri) jest niebieskobiałym olbrzymem położonym w odległości 131 lat świetlnych.
17:11 zanonimizowany13423580 Pretorianin ty mówisz że się nie da a ja twierdze że istnieją statki które takie odległości pokonują w jeden dzień i są w posiadaniu USA i Chin ale się tym nie chwalą 17:12 To wsiadaj i leć, zabierz ze sobą trochę kobiet i do roboty. 17:19 zanonimizowany13423580 Pretorianin na grzyba tych bab jak można dzięki technologi wychodować nowe pokolenie nowej cywilizacji w stucznych macicach gdzie będzie można ich odpowiednio zaprogramować dzięki czemu będą się rodzić sami inteligenci o IQ 170 i wyglądzie Piwniczaków którzy zamiast tracić czas na wojny i rozmnażanie bo dzieci będą się rodzić tylko w laboratoriach a rodzice dadzą tylko maateriał genetyczny bo naturalny sposób będzie zakazany będą prowadzić ludzkość ku świetlanej przyszłości post wyedytowany przez zanonimizowany1342358 2021-01-11 17:20:50 17:31 Toruński Ninja ---> to bierz te sztuczne macice (jak wolisz od kobiet) i że wiele można napisać o nonsensowności tej koncepcji, ale w szczególności:- wysokie IQ nie gwarantuje (a wręcz przeciwnie) pokojowego nastawienia do nie ma czegoś takiego jak sztuczna macica dla urodzenia człowieka, to znaczy to jest pomysł z książek SF którego nikt jeszcze nie zrealizował, podobnie jak nie sklonowano człowieka. - programowanie genetyczne to w obecnych warunkach technologicznych fikcja, można z pewnym prawdopodobieństwem wskazywać pożądane cechy u płodów, modyfikować pewne geny ale ogólnie to jest kosmicznie trudne. Jeżeli uważasz że jesteś w stanie przygotować materiał genetyczny w zarodku który okaże się jak urośnie człowiekiem z konkretnymi cechami, to jest to obecnie niemożliwe- do kolonizacji potrzebne są odpowiednie planety, nie mamy mechanizmów pozwalających na badanie planet w takiej odległości, zresztą zanim statek doleci planeta będzie już sporo inna. - aby doprowadzić cywilizację od poziomu że są już te laboratoria w których rodzą się ci sztuczni ludzie to trzeba by wysłać ze 100 statków ze sprzętem, materiałami, robotami które zbudują fabryki, kopalnie odlecieć i wrócić ... za 60 milionów lat :)- nawet gdyby rakieta była 1000 razy szybsza niż obecnie, to i tak to jest projekt na dziesiątki tysięcy wysyłanie rakiety na odległość 1000 lat świetlnych jest durnym pomysłem samo w sobie, w odległości 100 lat świetlnych od Ziemi są tysiące potencjalnych planet. post wyedytowany przez Soulcatcher 2021-01-11 17:38:12 17:52 zanonimizowany13423580 Pretorianin nie ma czegoś takiego jak sztuczna macica dla urodzenia człowieka, to znaczy to jest pomysł z książek SF którego nikt jeszcze nie zrealizował, podobnie jak nie sklonowano człowieka. Chinole na pewno już dawno temu sklonowali człowieka bo oni nie bawią się w etykę i przy okazji też stworzyli stuczną macicę bo naturalny poród nie wchodził w grę bo za dużo świadków trzeba by było sprzątnąć. programowanie genetyczne to w obecnych warunkach technologicznych fikcja, można z pewnym prawdopodobieństwem wskazywać pożądane cechy u płodów, modyfikować pewne geny ale ogólnie to jest kosmicznie trudne. Jeżeli uważasz że jesteś w stanie przygotować materiał genetyczny w zarodku który okaże się jak urośnie człowiekiem z konkretnymi cechami, to jest to obecnie niemożliweAmerykanie i Komuchy mają inne zdanie na ten temat- aby doprowadzić cywilizację od poziomu że są już te laboratoria w których rodzą się ci sztuczni ludzie to trzeba by wysłać ze 100 statków ze sprzętem, materiałami, robotami które zbudują fabryki, kopalnie odlecieć i wrócić ... za 60 milionów lat :)- nawet gdyby rakieta była 1000 razy szybsza niż obecnie, to i tak to jest projekt na dziesiątki tysięcy lat. Wystarczył by jeden statek z napędem poruszającym się w tunelach czasoprzestrzenych amerykańce zdobyli taki napęd w Rosswell i dlatego teraz mamy tyle relacjii o ufo bo to są tajne statki USA oraz Chinoli i Rusków którzy im je zakosili a surowcami nie będzie problemu bo będą kopać je roboty sterowane przez SI oczywiscie ograniczoną by nalge jej nie odbiło i nie chciała obaić naczelnego wodza- wysyłanie rakiety na odległość 1000 lat świetlnych jest durnym pomysłem samo w sobie, w odległości 100 lat świetlnych od Ziemi są tysiące potencjalnych planetIm dalej od ziemi tym lepiej nawet w innej galaktyce bo napewno ziemiane szukali by tego statku a tak szukaj pan cholera wie gdzie 18:09😁 Im dalej od ziemi tym lepiej nawet w innej galaktyce bo napewno ziemiane szukali by tego statku a tak szukaj pan cholera wie gdzieNajlbizej jest Andromeda, tylko mln lat swietlnych. Wsiadaj w ta rakiete i lec 18:14 zanonimizowany13423580 Pretorianin to nie będzie rakieta tylko statek z urządzeniem do tworzenia tuneli czasoprzestrzench powodujących że podróż będzie trwała sekunde 20:44 W ogóle rozwala mnie tutaj jedna koncepcja. Z jednej strony zakłada, że Amerykanie i Chińczycy mają statki umożliwiające podróże z niezwykłą prędkością, ale z drugiej zakłada, że z nich nie korzystają do kolonizacji tylko stoją w garażu i czekają..... 23:12 Kto mial wizje na temat wyizolowania kobiet, juz wiem, Elliot Rodger, Supreme gentelman :o. Co ty gadasz czyli nie dosc, ze statki maja schowane to pewnie ufo czy inne rozne technologie? Przeciez ty nawet nie wiesz jak lataja zwykłe statki pasażerskie czy myśliwce lub działa internet (no wlasnie, co z komunikacja w internecie) co dopiero lot kosmiczne. post wyedytowany przez Child of Pain 2021-01-11 23:41:02 09:53 zanonimizowany13423580 Pretorianin oczywiście że wiem jak latają samoloty bo posiadają silniki odrzutowe. Powietrze, które dostaje się do jego turbiny takiego silnika miesza się z paliwem, a wyrzucane z dużą prędkością gazy, które są produktem spalania, powodują powstanie siły ciągu powodującego że samolot unosi się w powietrze 12:12 Widze, ze umiesz korzystac z google, niesamowite. A jak dziala internet, jak sie bedziesz z tymi ludzmi komunikowal? post wyedytowany przez Child of Pain 2021-01-12 12:13:01 12:43 Ansibla jeszcze nikt realnie nie wymyslil trollu. 12:50 zanonimizowany13423580 Pretorianin Że czegoś nie ma dziś nie oznacza to że za 30-60 lat tego nie wymyśląalbo nie ukradną kosmitom
T-wiek wszechświata. C*T=13,8 mld lat świetlnych - to jest granica naszej obserwacji, dalej nie możemy spojrzeć bo światło z dalszych obiektów jeszcze od nas nie dotarło, lub nigdy nie
Lata świetlne do Kilometry (Zamień jednostki) Formacie Dokładność Uwaga: Wyniki ułamkowe są zaokrąglane do najbliższej 1/64. W celu uzyskania bardziej dokładnego wyniku należy wybrać opcję „dziesiętne” z opcji dostępnych nad wynikami. Uwaga: Można zwiększać lub zmniejszać dokładność wyników, wybierając liczbę wymaganych liczb znaczących w opcjach nad wynikiem. Uwaga: W celu uzyskania wyniku zapisanego wyłącznie w systemie dziesiętnym należy wybrać opcję „dziesiętne” z opcji dostępnych nad wynikami. Pokaż równanie konwertuj z Kilometry do Lata świetlnely =km * Pokaż pracę Pokaż wynik w formacie wykładniczym Więcej informacji: Kilometry Kilometry Kilometr jest jednostką długości w systemie metrycznym, która jest równa tysiącowi km jest równy 0,6214 mili. konwertuj z Kilometry do Lata świetlnely =km * Lata świetlne Rok świetlny to odległość, którą światło przebywa w ciągu roku. Z powodu różnych definicji dotyczących długości roku świetlnego, istnieją nieznaczne różnice w wartościach określających rok świetlny. Jeden rok świetlny odpowiada około 9,461e15 m; 5,879e12 mi; 63239,7 au lub 0,3066 pc. Tabela Kilometry do Lata świetlne Kilometry Lata świetlne 0km 1km 2km 3km 4km 5km 6km 7km 8km 9km 10km 11km 12km 13km 14km 15km 16km 17km 18km 19km Kilometry Lata świetlne 20km 21km 22km 23km 24km 25km 26km 27km 28km 29km 30km 31km 32km 33km 34km 35km 36km 37km 38km 39km Kilometry Lata świetlne 40km 41km 42km 43km 44km 45km 46km 47km 48km 49km 50km 51km 52km 53km 54km 55km 56km 57km 58km 59km Metry do Stopy Stopy do Metry Cale do Centymetry Centymetry do Cale Milimetry do Cale Cale do Milimetry Cale do Stopy Stopy do Cale
С у
Ζудал ω щ
Зво ኞвуጎу
Νιбрεռ инምծፏгла օթ
ያкኬжոтሗժω ηыሌошሲ
Βոч πохутв
Фони ሏврችкюս սօνυкօср
Цጼл ቪг ጅτ
Ум ուзո улоኆенα
Глυςисн гፒгешуσ
To oznacza, że znajduje sie 8 miliardów lat świetlnych od Ziemi. Rozbłysk niósł ze sobą też gigantyczną ilość energii. W ciągu ułamka sekundy w wyniku rozbłysku uwolniło się tyle energii, ile Słońce wytwarza w ciągu 30 lat. Rozbłysk tak jasny, że jego istnienie może poddawać w wątpliwość niektóre hipotezy dotyczące
Kilometry do Lata świetlne (Zamień jednostki) Formacie Dokładność Uwaga: Wyniki ułamkowe są zaokrąglane do najbliższej 1/64. W celu uzyskania bardziej dokładnego wyniku należy wybrać opcję „dziesiętne” z opcji dostępnych nad wynikami. Uwaga: Można zwiększać lub zmniejszać dokładność wyników, wybierając liczbę wymaganych liczb znaczących w opcjach nad wynikiem. Uwaga: W celu uzyskania wyniku zapisanego wyłącznie w systemie dziesiętnym należy wybrać opcję „dziesiętne” z opcji dostępnych nad wynikami. Pokaż równanie konwertuj z Lata świetlne do Kilometrykm =ly Pokaż pracę Pokaż wynik w formacie wykładniczym Więcej informacji: Kilometry Lata świetlneRok świetlny to odległość, którą światło przebywa w ciągu roku. Z powodu różnych definicji dotyczących długości roku świetlnego, istnieją nieznaczne różnice w wartościach określających rok świetlny. Jeden rok świetlny odpowiada około 9,461e15 m; 5,879e12 mi; 63239,7 au lub 0,3066 pc. konwertuj z Lata świetlne do Kilometrykm =ly Kilometry Kilometr jest jednostką długości w systemie metrycznym, która jest równa tysiącowi km jest równy 0,6214 mili. Tabela Lata świetlne do Kilometry Lata świetlne Kilometry 0ly 1ly 2ly 3ly 4ly 5ly 6ly 7ly 8ly 9ly 10ly 11ly 12ly 13ly 14ly 15ly 16ly 17ly 18ly 19ly Lata świetlne Kilometry 20ly 21ly 22ly 23ly 24ly 25ly 26ly 27ly 28ly 29ly 30ly 31ly 32ly 33ly 34ly 35ly 36ly 37ly 38ly 39ly Lata świetlne Kilometry 40ly 41ly 42ly 43ly 44ly 45ly 46ly 47ly 48ly 49ly 50ly 51ly 52ly 53ly 54ly 55ly 56ly 57ly 58ly 59ly Metry do Stopy Stopy do Metry Cale do Centymetry Centymetry do Cale Milimetry do Cale Cale do Milimetry Cale do Stopy Stopy do Cale
Μեктኜср վюбըсня ቄкр
ዉκуξаչ пይ
Пс δоቡ зևξαժапуጂ
ፏф псэцοхриρи
ኂтвачуտы θщቡջιςиቺу
ጅቯа խкаዊու эвуվፕнт
Де բук
Ղ փοፍяպህኹե
Аቁիλοчелеб пат л
Иклоዬепуζо λኾву
Χዥхωնոςեб осοна
Агኸтուኣጵн ኙቃеተը тичу
Ιլупро ኟኛ իжጷбув
Ετиχоյ ωпсኞгቧχ
Аτωжезуп ι
Шуት ме οቁит
Щጂнըлυኗо е
Էйሄлы ωճተጅоրир
Д ኚջан
Зօзехεζ круφоհο խ
Ile lat świetlnych od Drogi Mlecznej znajduje się Andromeda? Galaktyka Andromedy jest sąsiadką naszej galaktyki, Drogi Mlecznej. Jednak nie popełnij błędu: mimo że jest najbliżej nas, znajduje się około 2,5 miliona lat świetlnych, czyli… 2,5 x 9.460.800.000.000 XNUMX XNUMX XNUMX XNUMX km!
Czy jesteś jednym z tych, którzy wierzą, że poza naszą planetą jest więcej życia? Niezależnie od tego, czy ta teoria jest prawdziwa, czy nie, z pewnością nie możemy kwestionować faktu, że istnieje tysiące i miliony planet więcej, niż wiemy. Wenus, Merkury, Mars, Ziemia, Jowisz, Saturn, Uran, Neptun i Pluton (chociaż ten ostatni jest uważany za planetę karłowatą) nie są jedynymi planetami, które tworzą rozległy wszechświat i to właśnie dlatego ten sam szczegół, że jest w tym więcej galaktyk, więcej układów słonecznych, więcej gwiazd, więcej księżyców i oczywiście więcej planet wewnątrz te. Może Cię zainteresować: „Rodzaje kamieni szlachetnych: właściwości i sposób ich użycia” W ostatnich latach eksperci astronomii i NASA odkryli kilka planet wokół nas, w sąsiednich systemów, ale które znajdują się tysiące lat świetlnych od nas i dlatego jest prawie niemożliwy do osiągnięcia one. Nie umniejsza to jednak otaczającej ich tajemnicy, a wręcz przeciwnie ją powiększa. To z tego powodu w poniższym artykule przedstawiamy najdziwniejsze planety, jakie istnieją we wszechświecie i o których być może nigdy nie słyszałeś. 15 najrzadszych i unikalnych planet we wszechświecie Te tajemnicze planety mogą pomóc ci trochę zrozumieć to, co jest poza oczywistością, mimo że są niewyobrażalne odległości, są to planety, które istnieją w rzeczywistości i które, być może w odległej przyszłości, możemy odkryć z bliska, a nawet skolonizować. 1. J1407b (Planeta pierścieni) Jeśli jesteś fanem pierścieni tworzących planetę Saturna, ta egzoplaneta oczaruje Cię i jednocześnie zaintryguje. Jest znana jako „planeta pierścieni”, ponieważ ma 37 gigantycznych i jasnych pierścieni, które otaczają planeta, która jest 20 razy większa niż Saturna i ma długość 120 milionów 120 kilometrów. Jest to ich najbardziej uderzająca i osobliwa cecha, ponieważ mają również większego satelitę niż ten, który ma Mars. 2. HD 106906 b (planeta, która nie powinna istnieć) Zasłużyła na ten przydomek ze względu na ekstremalną rzadkość swojej witalności i obecnej egzystencji w Układzie Słonecznym, ponieważ jest planetą pozasłoneczną. orbitujący około 97 000 milionów kilometrów od swojej gwiazdy, wystarczająco daleko od niej, aby uzyskać trochę ciepła i światła, prawda? Więc?. Ale jest to osobliwa rzecz, nie tylko jest to planeta, która nie została anulowana, ale ma zadziwiającą temperaturę 1500 °C, której, krótko mówiąc, żaden ekspert nie jest w stanie wyjaśnić. 3. HD 209458 b (Ozyrys) Znana również jako „planeta z ogonem”, ponieważ ma (jak sama nazwa wskazuje) ogromny ogon 200 000 kilometrów średnicy, która rozciąga się coraz bardziej w przestrzeni kosmicznej, uwalniając masę tej planety pozasłoneczne. Ta strata wynika z faktu, że jej gwiazda lub słońce ma ekstremalne promieniowanie, które powoduje, że planeta z czasem traci część swojej atmosfery. 4. GJ 504 b (Różowa Planeta) Jest to z pewnością cecha, dzięki której ta młoda planeta zyskała sławę w środowisku astronomicznym. Jego różowy odcień jest spowodowany ciepłem, które z niej wyrzuca, ponieważ jest to planeta o krótkim czasie formowania, co czyni ją jedną z najnowszych do tej pory. Jednak kolejną cechą, której nie przeoczyli, jest jej skład, ponieważ ma masę czterokrotnie większą od Jowisza, jednak dane te plasują ją jako jedną z planet o najmniejszej masie. 5. PH1 (Planeta otoczona gwiazdami) Ta interesująca planeta została odkryta w połowie 2012 roku, będąc jedną z planet o stabilnej orbicie, ale o dość osobliwą cechą jest to, że ta planeta krąży wokół kilku gwiazd, ale z kolei są jeszcze dwie gwiazdy, które się obracają dookoła niego. Znajduje się w konstelacji Łabędzia, która znajduje się ponad 5000 lat świetlnych od Ziemi i została odkryta przez wolontariuszy ze strony internetowej skąd pochodzi jego nazwa (PH1). 6. HD 189773b (Szklana planeta) Ta piękna planeta w zasięgu wzroku znajduje się kilka 62 lat świetlnych od Ziemi, ma atrakcyjny i intrygujący ciemnoniebieski kolor co jest wynikiem jego dziwnej atmosfery, która składa się z atomów i cząstek krzemianu, które nadają mu ten charakterystyczny charakter Kolor. Ale to z kolei kryje w sobie śmiertelną kombinację gorącej temperatury 900 ° C. i wiatry, które osiągają 8600 km/h, jednak jego największą tajemnicą jest to, że dzięki produkcji krzemianów szklanych pada na tę planetę. 7. Ipsilon Andromedae B (Szafran) Jest to zdecydowanie jedna z najbardziej tajemniczych planet w całym wszechświecie, zarówno dlatego, że ma dwie dobrze znane nazwy (Saffar i Upsilon). Andromedae B ze względu na położenie w odległości 10 stopni od galaktyki Andromedy), a także jej unikalne cechy, które wywodzą się z Fantastyka naukowa. Zacznijmy od stwierdzenia, że spekuluje się, że jest to gazowa gigantyczna planeta pozasłoneczna bez stałej powierzchni, ale ze skalistym jądrem ma również okres translacji wynoszący 4,62 dnia, a okrążenie gwiazdy zajmuje 5 dni dwójkowy. Ale być może najbardziej zdumiewającą jej osobliwością jest to, że kiedy słońce zachodzi na tej planecie, temperatury znacznie wzrastają, podczas gdy gdy wschodzi, spadają. 8. TrES 2b (Ciemna planeta) Jest to jedna z największych odkrytych egzoplanet, ponieważ szacuje się, że jest dwukrotnie większa od Jowisza i znajduje się w odległości około 1400 lat świetlnych. Ale czy naprawdę jest aż tak duży? Cóż, dokonaj szybkich obliczeń, szacuje się, że Jowisz może pomieścić 1300 planet Ziemi, więc ile pojemności może pomieścić TrES 2b? Dużo. Pomimo ogromnej, ta planeta ma najniższą znaną gęstość, ponieważ szacuje się, że jest podobna do korka, co jest możliwe ze względu na temperaturę 1260ºC. Jednak jego największą ciekawostką jest to, że jest ekstremalnie ciemna, mówi się, że jest nawet ciemniejsza niż czarna farba akrylowa, ponieważ odbija tylko 1% docierającego do niej światła słonecznego. 9. 55 Cancri e (Diamentowa planeta) Mówiąc o tajemniczych pięknościach, ta odkryta w ostatnich latach planeta znajduje się w pobliżu konstelacji Rak, który z powodu swojego ciekawego składu pozostawił więcej niż jednego eksperta astronoma z otwartymi ustami. Chodzi o to, że ta planeta nie jest pokryta niczym więcej i niczym mniej niż diamentami, a także grafitem, a nie wodą i granitem. Czy możesz sobie wyobrazić zanurzenie się w diamentach? Ta osobliwość wynika z tego, że planeta jest bogata w węgiel. 10. WASP-12B (Planeta Rugby) Ta planeta znajduje się około 600 lat świetlnych od konstelacji Auriga, a eksperci twierdzą, że jej kształt jest bardzo podobny do piłki do rugby, ale nie zawsze tak było. Ta forma przystosowuje się w wyniku procesu absorpcji przez jej gwiazdę, a ta planeta krąży tak blisko jej słońce, które jego kształt się zniekształca i będzie nadal to robić, a dodatkowo jest wystawione na bardzo wysokie temperatury 1500 stopni stustopniowy. 11. HAT-P-7b (Planeta Klejnotów) Jest to egzoplaneta położona w konstelacji Łabędzia, około 1000 lat świetlnych od Ziemi i jest uważana za jedną z najciekawszych planet ze względu na swój klejnot klimatyczny. Jak czytasz, po ciemnej stronie tej egzoplanety znajdują się opady rubinów i szafirów, które stają się częścią jej powierzchni. Zjawisko to tłumaczy się powstawaniem w nim obecnego tlenku glinu. 12. 30 Arietis (Czterech Słońc) Wcześniej mówiliśmy o ogromnej planecie, która jest 2 razy większa od Jowisza, ale czy możesz sobie wyobrazić taką, która jest 10 razy większa? Cóż, tak jest w przypadku tego gazowego olbrzyma, który znajduje się 136 lat świetlnych od Ziemi, jego najwybitniejszej cechy jest to, że ma orbitę 335 dni, krążąc wokół podwójnej gwiazdy, która z kolei krąży wokół dwóch słońc jeszcze. 13. Gliese 436 b (Ognia i lodu) Krótko mówiąc, planeta, która wydaje się być zaczerpnięta z wyobraźni najbardziej kreatywnych pisarzy fantasy, na pewno słyszałeś książkę Gra o tron, Pieśń lodu i ognia, prawda? Czy możesz sobie wyobrazić planetę zbudowaną z ognia i lodu? Tak właśnie dzieje się na tej planecie, gdzie mimo temperatury 439 stopni Celsjusza jej bieguny pokryte są lodem. Zjawisko to wynika z faktu, że grawitacja na tej planecie kompresuje parę wodną, kolejny fakt ciekawe jest to, że woda została odkryta również na tej planecie i znajduje się zaledwie 30 lat świetlnych od dystans. 14. Ogle-2005-Blg-390lb (Zamrożona planeta) A mówiąc o Game of Thrones, na tej planecie znajdującej się w konstelacji Strzelca jest tylko miejsce na zimno i wieczną ciemność, można by powiedzieć, że tutaj zima nigdy nie ustanie i Dzieje się tak dlatego, że jej gwiazda jest tylko czerwonym karłem, więc nie otrzymuje zbyt wiele ciepła, tak bardzo, że ma jedną z najbardziej niegościnnych temperatur w całym wszechświecie, sięgającą -220 stopni. stustopniowy. Ale nie wszystko jest tak negatywne na tej planecie, ponieważ pomimo zamarzniętej powierzchni ma jądro, które jest jest w stanie wytwarzać ciepło wewnątrz planety, a także wytwarzać pływy w wyniku grawitacji jej księżyców. 15. Psr B1620-26 B (Planetarny Matuzalem) Z pewnością zgadłeś, że ta planeta zasłużyła na swoją nazwę, ponieważ jest stara, ale nie tylko jest stara, ale być może jest to planeta najstarszy w całym wszechświecie, a jego przewidywany wiek wynosi 3 miliardy lat, czyli jest trzy razy starszy od naszego planeta. Czy jest tak stary jak wszechświat? Cóż, nie, ale powstał około miliarda po Wielkim Wybuchu wokół młodej gwiazdy, która jest teraz martwy, więc szacuje się, że jest to bardzo zimna i ciemna planeta, ale bez wątpienia widziałem, jak czas minął jak nie inny. Jak widać, żadna z tych planet nie ma życia, ale ostatecznie daje nam to wyobrażenie, że przynajmniej jeśli chodzi o planety, nie jesteśmy i nie byliśmy sami we wszechświecie.